Włosi oburzeni ceną wody. Butelka za 34 zł

Woda Evian

Wydaje się, że woda to substancja tak podstawowa, że jeśli już mielibyśmy za nią płacić, to kwoty symboliczne. No właśnie, wydaje się. Bo właśnie się okazało, że w dzisiejszych czasach nie płaci się za korzystanie z rzeczy, ale za blichtr i szeroko rozumiany fejm. Evian wzbudza kontrowersje.

W Polsce dziwimy się, że niektóre firmy sprzedają wodę mineralną za drogo. Więcej niż 3 zł za półlitrową butelkę wydaje się lekką przesadą. Ale co mają powiedzieć we Włoszech, gdzie cena tego „luksusowego” napoju osiągnęła… grubo ponad 30 zł?

CZYTAJ TAKŻE: Frontalny atak UE na Polskę! “Zmusimy was do tego”

Horrendalna cena wody we Włoszech

Tę burzę rozpętała włoska agencja, która zajmuje się ochroną praw konsumentów. Codanos domaga się zakazu sprzedaży wody mineralnej Evian i wszczęcia postępowania dotyczącego wprowadzenia jej na rynek. Kolejni przeciwnicy jej obecności na rynku sięgają po potężne argumenty dotyczące tego, że w wielu regionach świata jedni ludzie cierpią z powodu dostępu do wody pitnej, a drudzy zarabiają krocie dzięki sprytnemu marketingowi.

Ale o co tak naprawdę poszło? Oczywiście o pieniądze, ale nie tylko.

Butelkowana woda marki Evian jest niezwykle popularna na Zachodzie. Dostępna jest właściwie w każdym supermarkecie, ale nie kosztuje kilkadziesiąt centów, jak inne marki. Jak podają media we Włoszech, firma wyszła naprzeciw klientom, którzy lubią lansować się z drogą butelką.

Litr wody firmowanej przez pochodzącą z Włoch blogerkę modową Chiarę Ferragni kosztuje 8 euro. Chiara to marka sama w sobie – jest najbardziej wpływową blogerką modową na świecie. Jej konto na Instagramie obserwuje ponad 15 milionów osób – informuje radio Zet.

Woda Evian zniknie z rynku?

Na wolnym rynku każdy może wybrać produkt z tej półki, która najbardziej odpowiada jego potrzebom, ale z drugiej strony: „czy kobieta, która ma moc wpływania na miliony ludzi na świecie obserwujących ją w mediach społecznościowych, nie powinna przyjąć innej optyki, by spojrzeć na swoje inwestycje” – pyta włoski senator Giampietro Maffoni.

ZOBACZ:
Broniarz nie daje za wygraną! Nie uwierzycie, co planuje

Czas pokaże, czy najdroższa woda mineralna świata na dłużej zagości na sklepowych półkach czy też okaże się zupełnym niewypałem.