Wyznanie polskiego piłkarza ręcznego. Opowiedział o tym, jak ucierpiał jego organizm podczas kariery

0
Fot. Wikimedia/Kuebi

Karol Bielecki, polski piłkarz ręczny, udzielił wywiadu serwisowi SportoweFakty.pl. Podczas rozmowy opowiedział o tym, jak czuje się po zakończeniu kariery sportowej.

Karol Bielecki w swojej autobiografii pisał, iż ma nadzieję, że po tym gdy definitywnie zakończy karierę sportową, z jego życia zniknie ból. Będąc czynnym zawodnikiem Bielecki praktycznie codziennie narzekał na ból pleców, czy nieprzespane noce, które wynikały z jego notorycznych dolegliwości bólowych.

Niestety, okazuje się, że po zakończeniu kariery Karol Bielecki nadal nie może liczyć na wytchnienie. W rozmowie z serwisem SportoweFakty.pl były zawodnik VIVE Kielce przyznał, że cały czas odczuwa ból. Jak twierdzi, dziś organizm wystawia mu rachunek za lata spędzone na parkietach.

“Ciągle boli. Takie jest nasze życie. Sportowcy w trakcie kariery pracują, niszczą organizm, a później ciało wystawia rachunek” – powiedział Karol Bielecki.

Zawodnik, który wielokrotnie występował w barwach reprezentacji Polski, przyznaje, że teraz czekają go liczne wizyty w gabinetach fizjoterapeutów oraz masażystów. Zaprzecza tym samym starej dewizie mówiącej, że sport to zdrowie. Na pewno nie zawodowy.

“Swoje w życiu przebiegłem, wyeksploatowałem organizm. To się stało, niczego już nie zmienię. Sportowcy nie różnią się tu jednak od innych ludzi. Tak samo przecież swój rachunek musi kiedyś spłacić murarz, który przez lata ciężko pracuje na budowie, aby godnie żyć” – powiedział piłkarz ręczny.

Kim jest Karol Bielecki?

Karol Bielecki to były piłkarz ręczny. Przez większość kariery sportowej występował na pozycji lewego rozgrywającego. Był wielokrotnym reprezentantem Polski. Występował w klubach takich jak: Wisła Sandomierz, VIVE Kielce, SC Magdeburg oraz Rhein-Neckar Loewen.

11 czerwca 2010 podczas towarzyskiego meczu z Chorwacją w Kielcach Bielecki doznał poważnego urazu oka. Polak został trafiony w nie kciukiem przez swojego rywala. Doszło do pęknięcia gałki ocznej. Karol Bielecki został natychmiast przewieziony do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach, gdzie przeprowadzono tomografię komputerową. Następnie sportowca przetransportowano do kliniki okulistycznej w Lublinie. Tam wykonano doraźny zabieg operacyjny.

CZYTAJ TAKŻE:
Mocny wpis Stuhra po śmierci Adamowicza. Kilkadziesiąt tysięcy reakcji!

Kilka dni później Bieleckiego przewieziono do Niemiec. Tam przeszedł kolejną operację. Niestety, pomimo starań lekarzy oka nie dało się uratować. Bielecki nie zakończył jednak kariery sportowej. Przez osiem kolejnych lat występował na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Niemczech i Polsce. Grał też w kadrze.

Cały czas chronił jednak zdrowe oko. Na parkiet wychodził tylko w specjalnych okularach.

3 czerwca Karol Bielecki definitywnie zakończył karierę.

ZOBACZ TAKŻE: Kamil Grosicki szczerze o swoich zarobkach. “Straciłem duże pieniądze”