Jest konkretny kupiec na Krzysztofa Piątka! Prezes wielkiego klubu mówi wprost: chcę go!

Fot. YouTube

Wiele wskazuje na to, że Krzysztof Piątek nie pozostanie w Genoi CFC zbyt długo. Za niezwykle skutecznego napastnika zewsząd napływają oferty transferowe. O ile możemy spekulować, że część z nich to jedynie medialne kaczki, o tyle wypowiedzi prezesa czołowego włoskiego klubu bagatelizować nie możemy.

Krzysztof Piątek imponuje skutecznością. Na ten moment Polak jest liderem klasyfikacji strzelców włoskiej Serie A. Nasz rodak aż dziewięciokrotnie pokonywał bramkarzy rywali. Do tego dołożył również cztery trafienia w jednym meczu Pucharu Włoch, w którym Genoa CFC mierzyła się z Lecce.

Nic dziwnego więc, że zainteresowanie Piątkiem wyrażają coraz lepsze kluby. Niedawno mówiło, iż chrapkę na pozyskanie napastnika Genoi ma niemiecka Borussia Dortmund, we wtorek włoskie media podawały, że kupić chce go AS Roma, a w środę mówi się o SSC Napoli.

Co ciekawe, w przypadku ostatniego klubu nie są to jedynie medialne spekulacje. Głos w całej sprawie zabrał bowiem właściciel klubu z Neapolu.

Krzysztof Piątek w SSC Napoli?

Aurelio De Laurentiis, producent filmowy i właściciel wicemistrza Włoch, przyznał, że w sprawie Piątka rozmawiał już zarówno z przedstawicielami klubu z Genoi, jak i z agentem samego zawodnika. Prezes SSC Napoli usłyszał, że transfer Polaka nie wchodzi w grę w zimowym okienku transferowym, jednak w lecie klub nie będzie robił zawodnikowi przeszkód w odejściu. O ile oczywiście Napoli wyłoży na stół odpowiednią kwotę pieniędzy.

„Rozmawiałem już z prezesem Preziosim, rozmawiałem też z agentem Piątka. I spotkamy się ponownie” – powiedział włodarz klubu z Neapolu.

Kolejny Polak w Neapolu

Jeżeli Krzysztof Piątek faktycznie wzmocni SSC Napoli, wówczas w ekipie spod Wezuwiusza będziemy mieli już trzech Polaków. Na ten moment w SSC Napoli występują bowiem dwaj nasi rodacy: napastnik Arkadiusz Milik oraz rozgrywający Piotr Zieliński.

Co ciekawe, Krzysztof Piątek na boisku rywalizowałby właśnie z Milikiem, który przez trenera wystawiany jest zwykle na środku ataku. Na tej samej pozycji najlepiej czuje się Piątek.

ZOBACZ:
Marcinkiewicz wezwany do prokuratury. Były premier pójdzie do więzienia?

ZOBACZ TAKŻE: Tragedia na drodze. Nie żyją polskie piłkarki