Sławomir Peszko usunięty z drużyny! Zawodnik doprowadził trenera do wściekłości

0
Fot. Wikimedia/Светлана Бекетова

Sławomir Peszko został odsunięty od treningów z pierwszą drużyną Lechii Gdańsk. Poinformowali o tym włodarze klubu, którzy podjęli tę decyzję wspólnie z trenerem zespołu z Pomorza, Piotrem Stokowcem.

Informację o tym, że Sławomir Peszko został odsunięty od treningów z drużyną podał jako pierwszy serwis trojmiasto.pl. Dziennikarze portalu poinformowali, że popularny „Peszkin” najpierw nie znalazł się w kadrze na sparing z Błękitnymi Stargard, a następnie podjęto decyzję o usunięciu go z pierwszego zespołu.

Przedstawiciele serwisu skontaktowali się z władzami klubu Lechia Gdańsk. Ci nie chcieli wypowiadać się na temat zawodnika. Działacze wystosowali jednak oficjalne oświadczenie, z którego wynika, że Sławomir Peszko został wydalony z drużyny ze względu na „niesubordynację”.

„Został odsunięty od pierwszego zespołu z powodu niesubordynacji podczas treningu. Szczegóły pozostają wewnętrzną kwestią klubu i drużyny” – podali w oficjalnym komunikacie włodarze Lechii Gdańsk.

Sławomir Peszko odsunięty od drużyny. Czym zawinił piłkarz?

Nowe światło na całą sprawę rzucają dziennikarze Radia Gdańsk, którzy twierdzą, iż wiedzą, co było przyczyną odsunięcia Peszki od drużyny. Według nich wpływ miała sytuacja, do której doszło podczas jednego z treningów. Zajęcia prowadził wówczas Maciej Kalkowski, asystent trenera Piotra Stokowca. Peszko miał sprzeciwić się jednej z jego decyzji, a następnie podważyć jego kompetencje. Gdy o całej sprawie dowiedział się Stokowiec, wściekł się i zdecydował o zdegradowaniu Peszki do drużyny rezerw.

Co na to sam zawodnik? Ze Sławomirem Peszko skontaktowali się dziennikarze „Dziennika Bałtyckiego”. Zawodnik nie chciał jednak rozmawiać przez telefon, ani w cztery oczy. Piłkarz wysłał za to SMS-a, w którym stwierdził, że został odsunięty od drużyny, ponieważ w składzie nie widzi go trener.

„Nie pasuję trenerowi” – napisał krótko Sławomir Peszko.

Piłkarz pytany był również o to, czy decyzja władz klubu oznacza, iż będzie musiał definitywnie pożegnać się z Lechią Gdańsk. I choć w ocenie wielu mediów tak właśnie będzie, sam zainteresowany jest innego zdania.

„Jeszcze zagram w Lechii” – napisał uczestnik mundialu w Rosji.

ZOBACZ TAKŻE: Wstrząsające wyznanie polskiego piłkarza ręcznego. Opowiedział o tym, jak ucierpiał jego organizm podczas kariery

ZOBACZ TAKŻE: Patryk Jaki “nokautuje” Monikę Olejnik na wizji! Miażdżąca riposta polityka (WIDEO)

ZOBACZ TAKŻE: Kamil Grosicki szczerze o swoich zarobkach. “Straciłem duże pieniądze”