Beata Szydło zaskoczyła wszystkich. Tak skomentowała wynik wyborów

Beata Szydło

Beata Szydło zaskoczyła swoją reakcją na wyniki wyborów. Prawo i Sprawiedliwość poległo w bodaj najważniejszej bitwie – bitwie o stolicę. Wygrał Rafał Trzaskowski z PO, który prowadził prawdopodobnie najgorszą kampanię ostatnich lat.

Niestety sondażowe przepowiednie spełniły się. Patryk Jaki nie zdołał rozkuć warszawskiego betonu. Mieszkańcy stolicy znów wybrali człowieka ze środowisk szajki reprywatyzacyjnej. Natomiast w wielu innych dużych miastach partia rządząca wciąż walczy.

Beata Szydło skomentowała wyniki wyborów

Choć stolica, Poznań, Łódź i Białystok są już przegrane, to PiS wciąż ma szanse m.in. w Krakowie i Gdańsku. Choć co prawda – marne. Jednak nadziei nie traci była premier naszego kraju Beata Szydło. Jak skomentowała wyniki?

– Wierzę w to, że Kacper Płażyński, Małgorzata Wassermann będą prezydentami w swoich miastach – powiedziała Beata Szydło. Ponadto byłą premier zwróciła uwagę, że PiS wygrał w większości sejmików. Było to nie lada zaskoczeniem.

ZOBACZ:
Maciej Maleńczuk powiedział, kto wygra wybory. Zaskoczył wszystkich!

– Myśmy weszli w tej chwili w rytm kampanijny, przed nami są kolejne kampanie, to będą mordercze miesiące, my sobie zdajemy z tego doskonale sprawę – dodała.

– Dzisiaj dzięki temu, że przez trzy lata rząd Prawa i Sprawiedliwości, Zjednoczonej Prawicy tak dużo zrobił dobrego dla Polaków, zwyciężyliśmy w wyborach samorządowych, ale ten etap kampanijny się otwiera – teraz wszystkie ręce na pokład, walczymy o kolejne zwycięstwa – dodała wicepremier.

Szydło pytana o przegraną kandydata PiS na prezydenta stolicy Patryka Jakiego oceniła, że „zrobił on doskonałą kampanię, bardzo ciężko pracował”.

Ja wielokrotnie powtarzałam, że jestem pod wrażeniem jego kampanii, ale okazało się, że warszawiacy zdecydowali inaczej. Myślę, że on sam może mówić o sobie, że jest wygranym, pokazał w tej kampanii, że jest politykiem, który nie tylko jest bardzo pracowity, ale też ma koncepcję i wizję. Przed nim jest duża przyszłość, trzymamy kciuki za to, żeby w kolejnych latach zdobywał te najwyższe laury – oceniła b. szefowa rządu.