Donald Tusk upokorzony. Belg zrobił to na oczach całej Europy

Donald Tusk Guy Verhofstadt

Miliony Polaków cenią Donalda Tuska i cieszą się z zajmowanej przez niego funkcji w Radzie Europejskiej. Jednakże polska prawica od lat przekonuje, że były premier naszego kraju pełni w Brukseli rolę chłopca na posyłki. Doszło do poważnego spięcia na linii Donald Tusk – Guy Verhofstadt.

Po blisko 4 latach od wyjazdu z Polski, Donald Tusk chce wrócić na białym koniu. Przewodniczący Rady Europejskiej nie wiąże przyszłości z Brukselą i po powrocie do Polski, w 2020 r., prawdopodobnie chce wystartować w wyborach ne prezydenta RP.

Donald Tusk prezydentem? W Brukseli cienko przędzie

Najnowsze badania sondażowe pokazują, że założyciel Platformy Obywatelskiej tylko nieznacznie przegrałby z Andrzejem Dudą. Według wyników innych badań – Tusk mógłby nawet zostać prezydentem. Jednak żeby nie stracić poważania swoich wyborców, były premier mus mieć się na baczności.

W Polsce salwy śmiechu wywołały ujęcia z Donaldem Tuskiem usłużnie zakładającym marynarkę Jean-Claude Junckerowi. Temu samemu, który zakpił z niego w obecności Donalda Trumpa. Było to w maju ubiegłego roku. Wówczas, gdy Tusk zapytał Trumpa czy wie, że UE ma dwóch prezydentów, Juncker wtrącił: – O jednego za dużo.

Podobnych sytuacji było wiele. Jednak tym razem ciężar gatunkowy jest jeszcze większy. Przewodniczący Rady Europejskiej z Polski został bowiem zbesztany przez… szeregowego europosła. Jedyna w miarę znacząca funkcja, jaką Guy Verhofstadt z Belgii pełni w Brukseli, to przewodnictwo w grupie liberałów.

To widziała cała Europa. Guy Verhofstadt nie miał litości

Lider Liberałów podczas debaty w Parlamencie Europejskim nawrzeszczał na szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska za brak postępów w rozwiązaniu kwestii migracji, brexitu oraz w reformie unii gospodarczej i walutowej. Wszystko w obecności unijnych przywódców. W Strasburgu odbyła się debata dotycząca ustaleń zeszłotygodniowego szczytu unijnego w Brukseli.

– Postawa pana kolegów w Radzie [Europejskiej] to „porzucenie obowiązków”, lunatyczne wejście w kolejną katastrofę finansową, którą wszyscy dostrzegają. Mam zatem jedno jedyne pytanie, panie Tusku, drogi Donaldzie. Nie jest ono wymierzone w ciebie, ale ty jesteś osobą odpowiedzialną. Czy wasza metoda okaże się skuteczna? – mówił Verhofstadt.

ZOBACZ:
Wściekła Roxie tym razem wybuchnie? Wieniawa znów jej dogryza

– Spotkania odbywają się cztery razy w roku, przez dwa dni. A przywódcy państw już nie mogą doczekać się powrotu do swoich europejskich stolic. Uważam, że ta metoda jest zła. Musisz zamknąć ich w jednym pomieszczeniu, beż żadnych nowych ubrań na zmianę, nawet bez nowej bielizny na zmianę. Nie wspomniałem o braku jedzenia, bo to byłaby tortura. Konieczna jest zmiana metody. Byłem razem z Jean-Claude Junckerem w Nicei, gdzie pracowaliśmy przez cztery dni i cztery noce, aż do godziny czwartej nad ranem. Być może nie udało nam się uzgodnić najlepszego rozwiązania w naszej karierze, ale przynajmniej udało nam się coś osiągnąć – powiedział Belg Tuskowi.

– Dziś tkwimy w kryzysie migracyjnym, Włochy, ósma największa gospodarka świata, jest u progu tragedii finansowej, a nasi przywódcy wyjechali do domów twierdząc, że nie potrafili uzgodnić porozumienia w sprawie migracji i Dublina [sprawy granicy brytyjsko-irlandzkiej po brexicie – przyp. red.]. Nie udało się stworzyć nowego systemu rządów w Eurostrefie – wyliczał Verhofstadt.

– To musi się zmienić! Nie mamy pięciu minut, to pięć minut już minęło, panie Tusk – zakończył idol tzw. totalnej opozycji.

Rozczochrany Belg w akcji

Człowiek, którego Mariusz Max Kolonko złośliwie nazwał „rozczochranym Belgiem”, jest bodaj jedynym europarlamentarzystą, który nie pieści się z nikim. Choć nie pełni znaczącej funkcji, uważa się za alfę i omegę w Brukseli. Ma ambicje rządzenia całą Europą.

Polska prawica uważa go za „polakożercę”. Jest bowiem najczęściej krytykującym nasz rząd i naród politykiem. O Marszu Niepodległości powiedział „marsz 60 tys. faszystów”.

9 KOMENTARZE

  1. Tusk z pirdol..l do europarlamentu a obiecywał -że będzie naszym premierem cały czas -jednak w uroparlamecie jest pacholkiem i nie daje rady -wiec chce wrócić -żenada Polski by była tak jak w lodzi wygrała oszustwa z długami łodzi -oslepika kłamstwem łódź jak i trzaskowski co naobiecywal np.że odbuduje Skre a tu nagle się wycofuje odrazę po wyborach i szuka sponsora -śmiech rwprywatyzacja tragedia .

  2. Przecież to debil rudy debil więc kto na niego zagłosuje te lewackie slumsy bez inteligencji? Sbki? I to wszystko więc jakie miliony, każdy kogo znam i każdego wypowiedzi jakie czytam w internecie są przeciw niemu i każdy chce go widzieć w pierdlu, nikt nie zagłosuje na tego pomagiera brukselskiego… On tu nie wróci bo wie że przegra, pewnie będzie siedział w brukselii w radzie albo coś.

    • Było widać pare dni temu kto jest za kim… Polacy durny naród tyle lat być wykorzystywanym i dalej wybierac te ofermy to przecież jakaś masakra ludzie nie widzą co się dzieje od tylu lat czy naprawdę sa zahipnotyzowani przez tych POebow czy PiS dy bo ja już sam nie kumam o co tu chodzi.

  3. A co wolicie, dupowłazów i lizusów od Jarka? Tak wam imponuje, premier kłamca i fałszywa owca? Czy Macierewicz z helikopterkami z papierku! Same asy polityki, wypełzłe na katastrofie Smoleńskiej!

  4. Są dwa wytłumaczenia. Albo Polak to jełop i lubi być robiony w bambuko i zagłosuje na rudego albo te statystyki to jakaś farsa

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here