Marcin Palion: Dajta spokój i róbta co chceta…

0
Woodsock

Powróćmy na chwilę do wydarzeń z lata. Wówczas zamieściłem na Facebooku jedną z bardziej bezpośrednich opinii. Wówczas nie istniał jeszcze OTOPRESS, więc nie mogłem jej opublikować tutaj. Jednakże wydaje mi się, że jest ona warta powielenia przez wiele kanałów przekazu.

No bo jak to jest z tym Wood… tfu! Z Pol’And’Rock Festival?

Media społecznościowe zalewa fala oburzenia w związku ze stylem, w jakim bawią się młodzi ludzie na “imprezie Owsiaka”.

Nic się nie zmienia. No nic. Co roku to samo. Co dwa posty widzę zdjęcia z Woodstocku. Teraz się to chyba PolAndRock nazywa. Jakie to zgorszenie, jakie dzikusy. Że jak to – kubita bez cyckonosza? Jeszcze ubabrana błotem?

CZYTAJ TAKŻE:
Merkel w Polsce. Na miejscu zastała przykrą niespodziankę

Mam z tym tylko jeden problem. Wyłącznie ci normalni, ci prawi, rozprzestrzeniają te materiały. Ci, którzy nie chcą tego oglądać i nie chcą, żeby inni to oglądali. A może by tak dać sobie w końcu siana i zająć się swoim życiem? Nikt nie przemyca do internetu patologicznych, wręcz pornograficznych zdjęć z tego eventu na taką skalę, jak ludzie usiłujący za wszelką cenę udowodnić, że są katolikami. Bojownicy o moralność narodu.

A jak widzę niektórych ludzi chcących umoralniać tych grzeszników z Woodstocku, to ogarnia mnie pusty śmiech. Bo znam tych ludzi i wiem, że z moralnością mają tyle wspólnego, co ja z crossfitem. Żyj i daj żyć innym. Dobranoc.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here