To nie spodoba się prawicy. Merkel zdradziła, co obiecał jej Morawiecki

3
merkel morawiecki kopiuj

Za nami spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Szefowa niemieckiego rządu dotarła do Belwederu dziś przed południem. Na miejscu przywitał ją właśnie Morawiecki.

Obie strony najpewniej udawały się na to spotkanie z ogromnymi nadziejami. Angela Merkel, mimo chłodnych wzajemnych relacji, zdaje się szukać dialogu z Polską. Z kolei Mateusz Morawiecki miał zrobić wszystko, by pokazać, że Polska wciąż jest dobrym partnerem w ramach Unii Europejskiej.

I wiele wskazuje na to, że rozmowy przebiegły w doskonałej atmosferze. To może cieszyć i panią kanclerz, i premiera Polski. Natomiast prawicowy odłam społeczeństwa nie będzie zachwycony. Bo padło stwierdzenie, że Berlin i Warszawa prezentują… podobne podejście do Unii Europejskiej. Przypomnijmy, że w Polsce wciąż narastają nastroje eurosceptyczne, a wyborcy i politycy PiS określają politykę Berlina jako „samobójczą”.

Spotkanie Merkel – Morawiecki

Bardzo się cieszę, że doszło do konsultacji międzyrządowych. Niemcy i Polska są świadomi wyzwań, przed którymi stoimy, mamy coraz częściej wspólne zdanie w tematach Unii Europejskiej – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Były to XV polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe. Oprócz Morawieckiego i Merkel, udział w spotkaniu wzięła większość konstytucyjnych ministrów obu rządów. Mateusz Morawiecki powitał Angelę Merkel o godz. 11.30 na dziedzińcu Belwederu.

Zarówno Niemcy, jak i Polska, są świadome wyzwań, przed którymi stoimy i dlatego musimy wspólnie pracować nad wzmocnieniem Unii, zarówno zewnętrznie, jak i wewnętrznie – oświadczył szef polskiego rządu stoją obok niemieckiej kanclerz.

CZYTAJ TAKŻE:
Merkel w Polsce. Na miejscu zastała przykrą niespodziankę

Wtórowała mu Angela Merkel, która jest przekonana, że Unia przetrwa wyjście Wielkiej Brytanii ze wspólnoty. Ponadto okazuje się, Morawiecki obiecał jej, że rząd w Warszawie będzie teraz walczył ramię w ramię o przyszłość UE. „Miękkie lądowanie” dla Brukseli i Berlina ma szykować m.in. Polska. – Oba rządy chcą uporządkowanej procedury w ramach Brexitu oraz potrzebują odpowiedniej umowy i podstawy dla przyszłych relacji – mówiła Merkel.

Polska i Niemcy chcą, by to były dobre relacje – dodała kanclerz Niemiec. Potwierdzając to, co mówił Morawiecki. Okazuje się więc, że polski rząd będzie, wspólnie z Niemcami i resztą państw członkowskich, robił wszystko, by Brexit nie zaszkodził Unii i by władze w Brukseli nadal mogły rządzić z niezmienionej pozycji.

3 KOMENTARZE

  1. Znany jest związek Niemiec i Rosji ponad głowami Polski traktujący Polaków jako podległe im państwo. Nic więc dziwnego że Polacy nie traktują przyjażnie takiego związku. Polska wbrew ich oczekiwaniom wybiła się na niepodległość co stoi kością w gardle niemiecko sowieckich władz.Reparacje powinny zajmować lwią część rozmów z polskim rządem.

    0
  2. tylko Morawiecki i Kaczyński wyprowadzą Merkel na prostą i bez kombinowania interii ” co by było gdyby babka miała wąsy ” !!!

    0
  3. A TU W „ODSZKODOWANIA OD NIEMIEC” UMOCZONA JEST PO-ST-LEWICA, KTÓRA I DOTYCHCZAS JE POBIERA (w różnych formach i na różne cele)

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here