Katastrofa na Morzu Bałtyckim. Zatonął polski statek

0
Morze Bałtyckie
Morze Bałtyckie: zatonął polski statek

Katastrofa na Bałtyku. Zatonął polski statek. Na pokładzie znajdowało się kilkanaście osób. Na szczęście wszystkich udało się uratować. Jak widać, Morze Bałtyckie – choć małe – bywa śmiertelnie niebezpieczne.

CZYTAJ TAKŻE: Niemiecki historyk szokuje. „Mamy dług wobec Polaków”

Do katastrofy doszło niedaleko wyspy Botnholm. Polski statek „Miętus II”, na pokładzie którego znajdowało się 16 osób, zaczął tonąć. Na szczęście wszystkich udało się uratować.

Akcja ratunkowa trwała od godziny piątej rano. Rozbitków w liczbie 16 osób przeniesiono wystarczająco szybko (w ciągu 30 minut). Z kolei statek znalazł się pod wodą w ciągu niespełna godziny.

Morze Bałtyckie: zatonął polski statek

„Miętus II” zderzył się ze statkiem transportowym. Sprawą zajmie się komisja badania wypadków morskich – mówią wstępne ustalenia. Szczegółowe informacje w sprawie tego wypadku poznamy najprawdopodobniej na przestrzeni kilku dni.

Wszystkie osoby, które znajdowały się na pokładzie, są całe i zdrowe. Początkowo informowano, że statkiem podróżowało 19 osób, jednak informacji tej nie potwierdził armator statku. W momencie kolizji a pokładzie było 16 osób.

Ewakuowani znajdują się w porcie Ronne. Jednej osobie udzielono pomocy medycznej, ponieważ doznała lekkich obrażeń głowy.

„Miętus II” to były duński kuter rybacki, który od 2011 roku wykorzystywany był do komercyjnego wędkarstwa.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here