Timmermans grozi Polsce. „Musicie to zrobić natychmiast”

Frans Timmermans Komisja Europejska

Komisja Europejska nie na żarty uwzięła się na polski rząd. Od prawie trzech lat nieprzerwanie atakuje Prawo i Sprawiedliwość. Ze szczególnym zapałem robi to szef tej instytucji – Frans Timmermans.

Niemalże za każdy ruch nasz rząd jest strofowany przez instytucje unijne. Raz po raz docierają do nas kolejne groźby i szantaże. Natomiast polski rząd nie zmienia znacznie stosunku do UE, nawet po zmianie na stanowisku premiera. 

Czy już wkrótce doczekamy rozejmu? Na pewno nie w sytuacji, w której Frans Timmermans po raz kolejny uderza w rząd w Warszawie. Ponadto wcale nie kryje się z tym, że „będzie ok”, jeżeli tylko będziemy się stosować do rozkazów z Brukseli. 

Komisja Europejska uderza w Polskę. Frans Timmermans składa jasną deklarację

Zdaniem wiceszefa Komisji Europejskiej, Polska powinna natychmiast zastosować się do orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE i zatrzymać reformę Sądu Najwyższego.

ZOBACZ:
Steven Gerrard: lubię przyjeżdżać do Polski. Legendarny piłkarz zdradził, dlaczego

– Niepokoi mnie, że zdaniem władz Polski do wdrożenia postanowienia Trybunału Sprawiedliwości UE co do Sądu Najwyższego trzeba zmian w ustawie – powiedział w poniedziałek Frans Timmermans unijnym ministrom w Radzie UE. Chciałby, by jego wytyczne zostały wdrożone natychmiast. 

Taka deklaracja to bez wątpienia przedsmak kolejnej odsłony dyplomatycznej wojny między Warszawą a Brukselą. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w postanowieniu z 19 października o środku tymczasowym (obowiązującym do wydania pełnego wyroku) zamroził czystkę emerytalną w Sądzie Najwyższym.

Jednakże nadal nie został zażegnany spór o to, czy Polska powinna natychmiast zastosować się do postanowienia. Na tę chwilę rząd Mateusza Morawieckiego stoi na stanowisku, że do wdrożenia tej decyzji TSUE trzeba zmian ustawowych.

Z kolei przeciwnicy rządu przekonują, że ta druga opcja może okazać się czasochłonna. Zwłaszcza, że do tej pory nie zaczęły się poważne kwestie legislacyjne w tej kwestii. Ponadto krytycy władz Polski podnoszą, że rząd Morawieckiego może zechcieć wdrażać postanowienie TSUE za pomocą kolejnych procedur niezgodnych z praworządnością w rozumieniu m.in. Komisji Europejskiej.

3 KOMENTARZE

  1. Nie popieram gościa ale nie powiem że nie ma całkiem racji. Ogarnijmy się z deka i wtedy spokojnie będziemy mogli olać wszelkich oszołomów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here