Chorwaci przepraszają Polskę. Pokazały to największe media

Chorwacja HTV przeprosiny

CHORWACJA Polacy od kilku lat ze szczególnym zaangażowaniem tępią przejawy antypolonizmu i niesprawiedliwe ocenianie naszego narodu. Gdy władzę objęło Prawo i Sprawiedliwość, również państwo działa w tym kierunku. Tym razem przeprosić musiała chorwacka telewizja publiczna – HTV.

Przy okazji 11 listopada znów ruszył ogólnoświatowy przemysł pogardy wobec Polaków. Gdy szliśmy zjednoczeni w największym patriotycznym marszu w Europie, świat krzyczał, że ulicami Warszawy kroczą faszyści i biali suprematyści.

Najczęściej do oczerniania uczestników i organizatorów marszu wykorzystywano obrazki sprzed lat. Często nagrania z bójek i „pożarów”, które były wynikiem prowokacji przeprowadzanych przez środowiska skrajnie lewackie lub władzę PO-PSL.

Chorwacja: HTV przeprasza Polaków

Również Chorwacja usłyszała o „faszystowskim” pochodzie w stolicy Polski. W dodatku takim, na czele którego stanęli przedstawiciele konserwatywnego rządu. Mrozi krew w żyłach, co? Jasne, że tak. Z tym, że – o czym wszyscy doskonale wiemy – jest to absolutna nieprawda.

Doszło do interwencji Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w Zagrzebiu. Wobec tego chorwacka telewizja publiczna HTV przeprosiła za zafałszowane informacje na temat niedzielnego Marszu Niepodległości „Dla Ciebie Polsko”, który opisała jako „zgromadzenie nacjonalistów i skrajnej prawicy”.

Przeprosiny przeczytał przed kamerami prowadzący główne wydanie wiadomości stacji HTV, który wyjaśniał, że do niedzielnego wydania „zakradł się błąd, spowodowany wykorzystaniem niesprawdzonych źródeł i skracaniem wiadomości”. HTV przeprosił za ten błąd polską i chorwacką opinię publiczną.

Genialny ruch PiS? Ceny paliw będą drastycznie spadać!

„Na czele pochodu z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę szli najwyżsi przedstawiciele państwa, którzy przez nasz błąd zostali pokazani jako uczestnicy innego marszu, w którym brali udział przedstawiciele skrajnej prawicy. Oba pochody były rozdzielone policyjnym kordonem. W podpisie do materiału o marszu niezgodnie z prawdą powiedzieliśmy, że mowa o zgromadzeniu nacjonalistów. Jeszcze raz przepraszamy” – powiedział prowadzący wiadomości Goran Brozović.

OTOPRESS
Ten materiał to wynik pracy zespołowej. Lista autorów portalu: tutaj Znalazłeś/aś w naszym materiale błąd lub niedopatrzenie? Napisz do nas: redakcja@otopress.pl
0
Chętnie poznamy Twoje zdanie, skomentuj artykułx
()
x