Robert Lewandowski i Krychowiak pobili się? Oto odpowiedź PZPN

0
Fot. Wikimedia/Екатерина Лаут

Po towarzyskim meczu z Czechami, który reprezentacja Polski w piłce nożnej przegrała 0-1, w sieci zaroiło się od plotek na temat złej atmosfery w naszej drużynie narodowej. Przez media społecznościowe przewinął się nawet news, jakoby Robert Lewandowski i Grzegorz Krychowiak… pobili się w szatni. Głos w tej sprawie zabrali przedstawiciele Polskiego Związku Piłki Nożnej.

W czwartkowe popołudnie na boisko stadionu w Gdańsku wybiegli piłkarze reprezentacji Polski, których rywalem była reprezentacja Czech. Niestety, podopiecznym Jerzego Brzęczka po raz kolejny nie udało się wygrać meczu. Co więcej, nie udało się też go zremisować. Triumf odnieśli Czesi, którzy pokonali naszych piłkarzy w stosunku 0-1.

W pierwszym składzie reprezentacji znaleźli się Robert Lewandowski oraz Grzegorz Krychowiak, którzy, podobnie jak ich koledzy z zespołu, nie pokazali podczas meczu nic szczególnego. Głośno o nich zrobiło się jednak po spotkaniu.

Wszystko za sprawą plotek, jakoby Robert Lewandowski i Grzegorz Krychowiak, sfrustrowani porażką z Czechami, pobili się w szatni. Spekulacji było na tyle dużo, iż stanowisko w tej sprawie postanowił przedstawić Polski Związek Piłki Nożnej.

Robert Lewandowski i Grzegorz Krychowiak pobili się? PZPN zabiera głos

– Większej bzdury ostatnio nie słyszałem. Ktoś stworzył fake newsa i tyle w temacie. To oficjalne i jedyne stanowisko PZPN – powiedział Jakub Kwiatkowski, rzecznik PZPN.

Swoje stanowisko przedstawił też prezes PZPN, który gościł w programie „Stan Futbolu”.

– Przez dwa dni słyszę, że się pobił Krychowiak z Lewandowskim. Była nawet grafika, że Lewandowski jest z podbitym okiem. Panowie, czy my musimy się wypowiadać na tematy, które są absolutnie wirtualne? – powiedział szef polskiej federacji piłkarskiej.

CZYTAJ TAKŻE:
Kaczyński zachwycony. Właśnie spełniło się jego marzenie

O komentarz poproszony został także Grzegorz Krychowiak, który jednoznacznie przyznał, że nie doszło do żadnej bójki.

– To jest totalna nieprawda. To świadczy tylko o tym, że jak nie ma wyników, można pisać kompletne kłamstwa, aby zrobić trochę szumu – powiedział gracz Lokomotiwu Moskwa.

– Robert Lewandowski nie musi strzelać wielu bramek, żebyśmy wiedzieli, jak to jest dobry i potrzebny nam zawodnik. Życzę mu wielu goli – dodał podkreślając przy okazji, że z Lewandowskim łączą go bardzo dobre relacje.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here