Klienci zrozpaczeni. Biedronka i Lidl rezygnują

5

Klienci są zrozpaczeni. Okazuje się bowiem, że przed Świętami Biedronka i Lidl, pozbawiły ich możliwości kupienia upragnionego towaru. 

Biedronka i Lidl to najpopularniejsze dyskonty wielobranżowe w Polsce. Klienci walą do ich sklepów drzwiami i oknami. Zwykle są bardzo zadowoleni zarówno z cen, jak i jakości produktów. Okazuje się jednak, że przed Świętami Bożego Narodzenia niedostępny będzie tam jeden z najbardziej pożądanych w tym okresie towarów.

Klienci, dla których Biedronka i Lidl, to sklepy “pierwszej potrzeby”, są zaskoczeni. Jak sieci argumentują swoją decyzję?

Biedronka i Lidl wycofują pożądany towar. Jak to tłumaczą?

Towar, który przed Święta Bożego Narodzenia Biedronka i Lidl nie uwzględnią w swojej ofercie, to żywe karpie. Ryba, która podczas tych wyjątkowych świętach ląduje na stołach naszych rodaków, będzie musiała być więc przez nich kupiona w innych sklepach.

Dlaczego te niezwykle popularne dyskonty zdecydowały o tym, by żywych karpi nie sprzedawać? Chodzi o względy humanitarne. Przedstawiciele obu firm zapewniają jednak, że w klienci będą mogli zakupić w sklepach obu sieci patroszone oraz filetowane karpie.

– Nie sprzedajemy żywego karpia, kierując się przy tym dobrostanem zwierząt – powiedziała Aleksandra Robaszkiewicz, pracownik Lidl Polska.

W jakich marketach kupimy żywego karpia?

Drogą Biedronki i Lidla nie poszli włodarze innych marketów, które prowadzą działalność na terenie Polski. Okazuje się bowiem, że żywą rybę będzie można kupić w 12 hipermarketach Auchan w województwie śląskim oraz wielkopolskim. Sprzedaż będzie prowadzona w specjalnych namiotach umiejscowionych na zewnątrz sklepu.

Żywe karpie klienci będą mogli dostać także w sieci Carrefour. Jej włodarze podkreślają jednak, że w swojej ofercie mają też patroszone i filetowane karpie, w związku z czym osoby, które nie godzą się na niehumanitarne zabijanie ryb, będą mogły zakupić karpia również w takiej formie.

CZYTAJ TAKŻE:
Idziesz na świąteczne zakupy? Nie kupuj tych prezentów!

Sieć Leclerc przyznaje z kolei, że to, czy żywy karp będzie dostępny w sklepach zależy od właściciela konkretnej placówki. Stanowią one bowiem niezależne przedsiębiorstwa, w związku z czym dyskont nie może wpływać na decyzje prywatnego właściciela.

5 KOMENTARZE

  1. Co za informacja. O ile się nie mylę, Lidl i Biedronka nigdy nie miał w swojej ofercie żywych karpi. Nie ma to jak, lipny artykuł.

  2. Niehumanitarne zabijanie? A widzieliście, jak zabija się ryby systemem przemysłowym? To dopiero jest niehumanitarne zabijanie. Banda hipokrytów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here