Koniec Nowoczesnej! “Już ich mamy”

0
afera knf

Czy partia Nowoczesna definitywnie przestanie istnieć? Niewykluczone. Wiele wskazuje bowiem na to, że już niebawem szykuje się wielka ucieczka z ugrupowania.

Nowoczesna nie przeżywa najlepszego czasu. Ostatnie miesiące upłynęły pod znakiem wielu problemów. Najpierw ugrupowanie opuścił jego założyciel Ryszard Petru oraz dwie czołowe posłanki (Joanna Schmidt, Joanna Scheuring-Wielgus), a teraz wiele wskazuje na to, że z ugrupowania odejdą kolejni posłowie.

Wszystko zaczęło się w środę od uchwały, którą przygotowało prezydium partii Nowoczesna pod przewodnictwem Kamili Gasiuk-Pihowicz. Jego przedstawiciele chcieli doprowadzić do połączenia klubów parlamentarnych Nowoczesnej i Platformy Obywatelskiej.

Ich plany spaliły jednak na panewce. Uchwała została odrzucona przez klub Nowoczesna, który zdecydowanie opowiedział się przeciwko takiemu rozwiązaniu.

– Klub Nowoczesna jest za wzmacnianiem Koalicji Obywatelskiej i wspólnym startem Nowoczesnej i PO w kolejnych wyborach, ale zadecydował, że wspólny klub dziś zmniejszy możliwość pozyskiwania wyborców dla KO. Dlatego dziś zagłosował przeciwko temu rozwiązaniu – napisała na Twitterze szefowa Nowoczesnej, Katarzyna Lubnauer.

Nowoczesna idzie na dno?

Zaraz po ogłoszeniu informacji, iż nie dojdzie do połączenia klubów Nowoczesnej i PO, w mediach pojawiła się informacja, iż posłowie PO chętnie przyjmą swoich kolegów z “N” i zagwarantują im miejsce w ugrupowaniu.

Nowe doniesienia w tej sprawie przekazuje “Fakt”, którego dziennikarze twierdzą, że przenosiny posłów Nowoczesnej do PO, to w zasadzie pewnik.

– Już ich mamy – miał powiedzieć jeden z posłów PO w rozmowie z “Faktem”.

Którzy posłowie mieliby zmienić “barwy”? Na ten moment mowa jest o Kamili Gasiuk-Pihowicz, Kornelii Wróblewskiej, Elżbiecie Stępień, Pawle Kobylińskim oraz Marku Sowie. Kim mieli być dwaj pozostali posłowie? Tego na ten moment nie wiadomo.

Co stanie się z Nowoczesną po odejściu posłów?

Jeżeli posłowie Nowoczesnej faktycznie opuszczą partię, wówczas partia opozycyjna straci klub sejmowy. W takiej sytuacji stanie się kołem.

CZYTAJ TAKŻE:
To koniec Wałęsy? Właśnie ujawniono nieznany list

– Idą wybory. Trzeba zadbać o miejsca na listach. Kamila chce do Europarlamentu, reszta do Sejmu. Schetyna jest większy. Może więcej zaoferować niż Kaśka – mówi w rozmowie z “Faktem” jeden z posłów Nowoczesnej, który dodaje, że “podczas wyborów samorządowych przewodnicząca Lubnauer nie popisała się w walce o miejsca biorące dla działaczy własnego ugrupowania”.

Na ten moment posłowie Nowoczesnej zaprzeczają jednak, jakoby mieli opuścić Nowoczesną.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here