W tej branży Polska jest potęgą. Niemcy i Francja właśnie nas niszczą

4
Firmy transportowe
Firmy transportowe

Nasi zachodni sąsiedzi oraz Francuzi nie mogli pogodzić się z faktem, iż nie są w stanie doścignąć Polaków. Postanowili zatem wybrać typowe dla siebie rozwiązanie: w białych rękawiczkach zarżnąć – w majestacie prawa zresztą – polską konkurencję. W jaki sposób ucierpią firmy transportowe?

Polski przemysł od lat jest opanowywany przez zachodni kapitał. Znaczące na europejskim rynku firmy z naszego kraju na przestrzeni ostatnich lat zostały albo zamknięte, albo przejęte przez inwestorów niemieckich, francuskich czy brytyjskich.

Cukrownie, kopalnie, stocznie, banki, media, a teraz firmy transportowe. Najpotężniejsze firmy transportowe i spedycyjne są polskie. Setki tysięcy naszych kierowców od wielu lat zarabia na chleb podróżując po całej Europie.

Tak potężnej konkurencji nie mogli znieść Niemcy i Francuzi, którzy zapoczątkowali proces zarzynania polskiej branży transportowej. Branży tak rozwiniętej i konkurencyjnej, że zachodni przedsiębiorcy prawdopodobnie nigdy – grając fair – nie byliby w stanie przebić.

Będziemy masowo zamykać firmy transportowe?

Niestety przegraliśmy batalię o nowe zasady gry w transporcie międzynarodowym. Polskie firmy mogą zostać wypchnięte z europejskiego rynku.

Po 14 godzinach dyskusji w nocy z poniedziałku na wtorek unijna rada ministrów transportu przyjęła tzw. podejście ogólne, czyli wspólne stanowisko, z którym pójdzie na negocjacje z Parlamentem Europejskim. Polska była przeciw.

Przedstawiciele polskiego rządu zapewniają jednak, że zrobią wszystko, by polskie firmy transportowe nie musiały być zamykane. – Jestem przekonany, że zrobimy wszystko, żeby polscy przedsiębiorcy nie musieli likwidować firm, nie musieli znosić sytuacji, w której ograniczają swoją działalność. Jesteśmy w stałym kontakcie z przedsiębiorcami. Podejmujemy przez ostatnie dwa lata szeroką ofensywę w UE. W poniedziałek dziewięć krajów – w tym Polska – głosowało przeciwko tym propozycjom (…). Nie my przegraliśmy, a transport europejski – stwierdził w Porannej rozmowie w RMF FM Andrzej Adamczyk.

4 KOMENTARZE

  1. Nadal prywaciarze płacą fizycznym pod stołem lub umowy smieciowe Ja mam dwie umowy o prace druga zlecenie na córkę właściela

    0
  2. Zamiast płakać. Powinni zrobić porządek z marketami niemieckimi i francuskimi. Opodatkować ich.!!!A nie co parę lat zmiana nazwy. I znalazły by się pieniądze. A po drugie zamiast zreć się między partiami, która lepsza powinni się skupić na tym co nasi „przyjaciele” chcą nam jeszcze zamknąć.

    0
  3. Nie ma to jak napisać artykuł o niczym…. Zero treści co konkretnie ustalili, jedynie krzykliwe hasła że dzieje się źle ale zero konkretów. Znak zapytania po tytule czy podtytule to propaganda najniższych lotów….

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here