500 plus zagrożone? „Nie chcemy dopuścić do takiej sytuacji”

0
Rodzina 500 plus likwidacja
500 plus

Co dalej z programem 500 plus? Pojawiły się obawy, że po podniesieniu pensji minimalnej część osób straci możliwość korzystania z programu. W związku z tym minister Elżbieta Rafalska nie wyklucza, że od przyszłego roku wprowadzi modyfikację w programie 500 plus. Chodzi o kryterium dochodowe. Wszystko okaże się w najbliższym czasie.

W rozmowie z dziennikiem „Fakt” Elżbieta Rafalska mówiła m.in. o programie 500 plus. Szefowa ministerstwa rodziny pracy i polityki społecznej wskazała, że nie przewiduje zmiany samego świadczenia 500 plus. Ale „przyjdzie taki moment, że trzeba będzie zastanowić się nad progiem kryterium dochodowego”. Chodzi o osoby, które starają się o świadczenie na pierwsze czy jedyne dziecko. Rafalska nie wykluczyła, że stanie się to w 2019 roku.

Dziś kryterium dochodowe dla tych, którzy starają się o świadczenie na pierwsze czy jedyne dziecko wynosi 800 zł na osobę, a jeśli w rodzinie jest niepełnosprawne dziecko – 1200 zł.

Rafalska rozmawia z ministrem finansów

Pytana, jaki będzie wzrost kryterium dochodowego, minister powiedziała, że jej resort przeprowadza na razie wyliczenia. Więcej konkretów mamy poznać po uzgodnieniach z ministerstwem finansów.

– „Nie chcemy dopuścić do sytuacji, że przez wzrost minimalnego wynagrodzenia dwuosobowa rodzina straci 500 plus. W tym okresie zasiłkowym nam to nie grozi, dopiero od 2020 roku” – powiedziała Rafalska.

1000 złotych na trzecie dziecko? Projekt już w Sejmie

Posłowie Prawicy RP złożyli projekt, który wprowadzałby zmiany w programie Rodzina 500 plus. Zakłada on, że rodziny za każde trzecie i kolejne dziecko miałyby otrzymać nie 500, ale 1000 złotych.

Jak informuje „Super Express”, poprawkę do ustawy budżetowej w tej kwestii złożył w Sejmie poseł Jan Klawiter. „Rodziny na trzecie i kolejne dziecko powinny otrzymywać 1000 zł, bo tylko dzięki temu kobiety będą chciały rodzić więcej dzieci” – mówił.

CZYTAJ TAKŻE:
Przerażające zachowanie kobiety w kościele. "Działanie demoniczne"

Czy taki pomysł ma w ogóle szansę na realizację? Sceptycznie podchodzi do niego polityk Prawa i Sprawiedliwości, Tadeusz Cymański. Jego zdaniem kwota 4 miliardów złotych, jaka miałaby zostać przeznaczona na ten cel, jest nierealna. „Złożyć można każdy wniosek, ale trudniej go wykonać. 4 miliardy złotych to gigantyczna kwota, to już nawet nie baśń, a bajka!” – powiedział.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here