Wałęsa w Polsacie. Nie zostawił suchej nitki na Dudzie

0
Lech Wałęsa Pokojowa Nagroda Nobla
Lech Wałęsa i Pokojowa Nagroda Nobla

Lech Wałęsa był gościem telewizji Polsat News. Podczas udzielonego wywiadu celem jego ataków był prezydent Andrzej Duda. Były lider “Solidarności” nie zostawił na nim suchej nitki.

Lech Wałęsa udzielił wywiadu telewizji Polsat News. W trakcie rozmowy obrał sobie cel, który konsekwentnie atakował. Ów cel to… Andrzej Duda.

Były prezydent atakował więc urzędującego prezydenta niemal od początku rozmowy. Powiedział m.in., że Andrzej Duda jest “niereformowalny”.

– Ten pan jest niereformowalny i tylko wybory mogą coś tu uratować – wypalił.

Następnie oświadczył, że to prezydent, a nie sędziowie, narusza konstytucję.

– Zapytaj się pan sędziów i to w całym świecie, a oni powiedzą: “pan prezydent narusza prawo, a nie sędziowie”. Jestem przekonany, że taka byłaby odpowiedź – oświadczył w swoim stylu Lech Wałęsa.

Lech Wałęsa o Andrzeju Dudzie

Były prezydent pytany był o też o wspólny lot, który odbył z Andrzejem Dudą. Lech Wałęsa leciał bowiem z urzędującym prezydent do Waszyngtonu, gdzie wspólnie uczestniczyli w pogrzebie George’a H.W. Busha.

Wałęsa stwierdził, że “przez 9 godzin lotu do Waszyngtonu były trzy zdania tylko”, a z powrotem powiedział “dziękuję”.

CZYTAJ TAKŻE:
Wałęsa w Polsacie. Nie zostawił suchej nitki na Dudzie
”]

– Pan prezydent odpowiedział “do zobaczenia” i to było wszystko – relacjonował były lider “Solidarności”.

Wałęsa o Kiszczaku

Były prezydent odpowiadał też na pytania ws. ujawnionych przez Polskie Radio listów Czesława Kiszczaka. Komunistyczny generał pisał w nim do Wałęsy. Ten twierdzi jednak, że to pismo nie wyszło spod ręki szefa MSW PRL.

– Kiszczak, mimo jego kiepskich zasług, to jednak był dość inteligentny i nigdy by takiego listu nie napisał i go nie napisał – wypalił.

Wałęsa swoje stanowisko potwierdził w serwisie Facebook. Zamieścił tam wpis, w którym, podobnie jak w rozmowie z Polsatem, oświadczył, że Czesław Kiszczak nie był autorem opublikowanych listów. Co ciekawe, były prezydent przyznał, że zna twórców pism. Zapowiedział też, że po zgromadzeniu odpowiedniego materiału dowodowego ujawni ich tożsamość.

– Pojawiające się listy powstały stosunkowo niedawno i nie pisał je Kiszczak. Powstają na zamówienie pod zasłyszane niedokładne informacje. Autorzy są znani i po zebraniu dowodów będą ujawnieni – napisał Lech Wałęsa.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here