Szwedzi oszaleli? Masowo wszczepiają sobie chipy! [WIDEO]

0
Fot. wikimedia,org

Już blisko 4 tys. osób w Szwecji ma wszczepione mikrochipy. Coraz więcej osób ulega nowej usłudze technologicznej. Zmienia ona sposób, w jaki ludzie podróżują, płacą za żywność, czy otwierają drzwi.

Mikrochipy najczęściej wszczepia się pod skórę dłoni, we wgłębieniu między palcem wskazującym a kciukiem. Mają wielkość mniej więcej jednego ziarenka ryżu. Jak informuje TVP Info, w Szwecji na wszczepienie podskórnych chipów zdecydowało się dotąd niemal 4 tys. osób.

Mikrochipy – jak działa ta technologia?

Szwedzi coraz częściej decydują się na wszczepienie mikrochipu wykorzystującego technologię NFC (Near Field Communication). Oznacza to komunikację bliskiego zasięgu, działającą dzięki falom radiowym. Podobną technologię spotkamy w przypadku kart płatniczych czy miejskich.

Chipy mają ułatwić życie codzienne poprzez skumulowanie wielu usług w jednym mikrochipie. Urządzenie zastępuje np. kartę bankową, bilet komunikacyjny, różne wejściówki czy kartę biblioteczną. Chipem można też otwierać drzwi mieszkania czy pojazdu.

Na razie chipy wzbudzają u wielu osób nieufność i wątpliwości natury etycznej. Swoje wątpliwości przedstawił m.in dr Jacob Nordangard, dr technologii i zmian społecznych na Uniwersytecie Sztokholmskim. Wszczepianie chipów nazwał „pierwszym krokiem w stronę społeczeństwa, w którym będziemy całkowicie kontrolowani oraz w pełni zintegrowani z technologią”.

– “Owszem, upraszcza to życie, pytanie jednak, co się stanie, jeśli ten system trafi w niepowołane ręce?” – pytał retorycznie dr Nordangard.

 

 

CZYTAJ TAKŻE:
To on będzie bronił Stefana W. "Najtrudniejsza decyzja zawodowa"

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here