Minister z PiS upokorzył Andruszkiewicza. Wystarczyły dwa słowa

Adam Andruszkiewicz niedawno został wiceministrem, a już musiał przełknąć gorzką pigułkę. Upokorzył go kolega z rządu, minister rolnictwa, Jan Krzysztof Ardanowski.

Adam Andruszkiewicz pod koniec grudnia 2018 roku został oficjalnie ogłoszony, jako wiceminister cyfryzacji. Nominacja dla młodego polityka wywołała sporo kontrowersji. Przeciwnicy byłego przewodniczącego Młodzieży Wszechpolskiej wskazywali m.in., że Andruszkiewicz nigdy nie miał do czynienia z tematyką, którą ma zajmować się w ministerstwie. Twierdzili też, że jego archiwalne wypowiedzi m.in. na temat Unii Europejskiej są skandaliczne i nie przystają komuś, kto ma pełnić funkcję w polskim rządzie.

Co ciekawe, Andruszkiewicza krytykowali nawet jego dawni koledzy z Ruchu Narodowego. Robert Winnicki, prezes RN, powiedział nawet, że dla środowiska narodowego wstydem jest, iż Adam Andruszkiewicz z niego wyszedł.

Okazuje się jednak, że Andruszkiewicz lekko nie ma również w nowym otoczeniu. Niedawno zadrwił z niego bowiem minister rolnictwa, Jan Krzysztof Ardanowski.

Minister rolnictwa zadrwił z Andruszkiewicza?

Adam Andruszkiewicz na początku grudnia wystosował do Ministerstwa Rolnictwa oficjalną interpelacją. Zadał w nim dwa pytania.

– Jak wygląda podsumowanie rozpoczętych i zakończonych, głównych prac i działań w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi w 2018 roku? Które z tych prac są dla resortu priorytetowe? – pisał wówczas poseł Wolnych i Solidarnych.

W międzyczasie status Andruszkiewicza się zmienił. Tak jak zostało to wspomniane wcześniej, młody poseł otrzymał posadę w Ministerstwie Cyfryzacji. Został wiceministrem, jednak interpelacji nie wycofał.

ZOBACZ:
Opozycja się wścieknie. Unia zabrała głos ws. odstrzału dzików!

Dwa dni temu przyszła odpowiedź. Udzielił jej Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa. Czytając ją trudno nie ulec wrażeniu, iż polityk PiS zwyczajnie zadrwił z młodszego kolegi. Odpowiadając Andruszkiewiczowi użył bowiem zaledwie dwóch słów. Zresztą, zobaczcie sami.

Co ciekawe, podobną interpelację Andruszkiewicz wysłał też do Ministerstwa Cyfryzacji. Wycofał ją jednak natychmiast po tym, gdy objął funkcję wiceministra w resorcie. Podobnie uczynił w przypadku interpelacji wysłanej do MSZ.

– Tego samego dnia wycofał także dokument, który miał trafić do resortu spraw zagranicznych – czytamy na stronie internetowej Polsat News.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here