Chłopca szukały tysiące osób. Jego słowa po odnalezieniu szokują

1

Casey Hathaway to 3-letni chłopiec, który zaginął podczas zabawy w Karolinie Północnej. Odnaleziono go dopiero o 72 godzinach. Po wszystkich Casey zdał relację, która wprawiła wszystkich w osłupienie.

Casey Hathaway, 3-letni chłopiec, zaginął podczas zabawy z kuzynami w ogrodzie swojej prababci. Po wszystkim dzieci udały się do swoich domów, jednak Casey jako jedyny nie wrócił. Rodzina chłopca była zaniepokojona już kilkanaście minut po tym, gdy ten na czas nie dotarł do domu. Wreszcie jej członkowie postanowili poszukać go na własną rękę.

Niestety, poszukiwania zorganizowane przez rodzinę spaliły na panewce. Chłopiec nadal się nie odnalazł. To wprawiło rodziców oraz dziadków w trwogę. W efekcie zdecydowali się powiadomić o całym zdarzeniu policję.

Chłopiec zaginął w Karolinie Północnej. Wielka akcja poszukiwawcza

O zaginięciu Casey’a poinformowano odpowiednie służby, które natychmiast rozpoczęły szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą. Niestety, te nadal nie przynosiły oczekiwanego rezultatu. Wreszcie funkcjonariusze policji postanowili, by do akcji poszukiwawczej przyłączyli się wolontariusze oraz żołnierze piechoty morskiej (Marines). W międzyczasie specjalna ekipa nurków przeczesywała pobliskie stawy. Na szczęście w wodzie chłopca nie było.

Dziecko udało się odnaleźć dopiero po 72 godzinach. Casey Hathaway został odnaleziony w lesie. Jak podają funkcjonariusze chłopiec błąkał się po nim przy temperaturze spadającej do 0 stopni Celsjusza.

Zaskakująca relacja Casey’a

Po odnalezieniu Casey został natychmiast przekazany w ręce rodziców. Roztrzęsiony chłopiec opowiedział o tym, co przydarzyło mu się w lesie. Zdradził m.in., że o jego bezpieczeństwo dbało… zwierzę.

– 3-latek powiedział, że miał w lesie przyjaciela. Był nim niedźwiedź, który przez cały czas pilnował chłopca – poinformował Chip Hughes, szeryf hrabstwa Craven, w którym doszło do zaginięcia.

W słowa wypowiedziane przez Casey’a wierzy jego mama. Twierdzi ona, że wspomniany niedźwiedź został zesłany dziecku przez Boga.

CZYTAJ TAKŻE:
Wstrząsające słowa papieża. Franciszek oskarża Jana Pawła II

– Bóg zesłał mu przyjaciela, aby go chronił. Bóg jest dobry. Cuda się zdarzają – napisała w sieci Brenna Hathaway.

Na ten moment trudno stwierdzić, czy chłopca faktycznie pilnował niedźwiedź. Dziecko było bowiem w szoku, wiec trudno ocenić, czy całe zdarzenie było prawdziwe.

1 KOMENTARZ

  1. Rozne sytuacje ze zwierzetami sie zdarzaly. Najbardziej znane sa chyba delfiny ktore wiele razy pomagaly rozbitka. Dziecko jest w szoku to fakt ale teori z niedzwiedziem nie nozna wykluczyc

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here