Furia opozycji. Morawiecki podsumował taśmy Kaczyńskiego

Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki / fot. OTOPRESS ©

Wielu czekało, aż sam prezes Rady Ministrów zabierze w tej sprawie głos. I wreszcie Mateusz Morawiecki przemówił. Taśmy Kaczyńskiego, które ujawniła „Gazeta Wyborcza” to temat, którym od rana żyją media w całym kraju. To miała być – jak mówił Tomasz Lis – „bomba informacyjna”.

Miała być. Bo zarówno politycy frakcji rządzącej, jak i część opozycjonistów, nie ma wątpliwości, że rewelacje „GW” to pic na wodę. Mówił o tym m.in. Marek Jakubiak czy inny z posłów – Marcin Horała. – I gdzie ta bomba? – pytają politycy.

Teraz głos w sprawie zabrał premier rządu Zjednoczonej Prawicy – Mateusz Morawiecki. On także nie dostrzega niczego złego w słowach Jarosława Kaczyńskiego. Zauważa natomiast, że stenogramy, które opublikowała „Gazeta Wyborcza” dowodzą tylko uczciwości prezesa PiS.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kaczyński zachwycony po publikacji taśm. Nie uwierzycie, dlaczego

– To jest tekst, który pokazuje z jak ogromną determinacją środowisko „Gazety Wyborczej” walczy prawie 30 lat z Jarosławem Kaczyńskim, z Lechem Kaczyńskim, z pamięcią o Lechu Kaczyńskim, i do jakich kolejnych manipulacji jest w stanie się posunąć – powiedział premier Morawiecki podczas dzisiejszej konferencji prasowej.

– Ujawnione przez „Gazetę Wyborczą” nagrania pokazują, że prezes PiS Jarosław Kaczyński zachowuje się absolutnie uczciwie. Nie ma tam cienia dowodów na niewłaściwe zachowania polityków PiS, jest potwierdzenie uczciwości, wiarygodności, rzetelności działania – mówił szef rządu.

Zdaniem polskiego premiera, „Jarosław Kaczyński opisany w tej rozmowie w bardzo wyraźny sposób po prostu zachowuje się absolutnie uczciwie”. Nie rozumie zatem, podobnie jak większość opinii publicznej, jak można doszukiwać się w wypowiedziach Kaczyńskiego nieczystych intencji. Może warto by je porównać z tymi, które podsłuchano w restauracji Sowa i Przyjaciele?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here