Pierwsze wystąpienie Kaczyńskiego po ujawnieniu taśm! [WIDEO]

0

29 stycznia „Gazeta Wyborcza” opublikowała artykuł pt. „Taśmy Kaczyńskiego”. Prezes Prawa i Sprawiedliwości do tej pory nie zabierał głosu. Zrobił to dopiero w Sejmie, podczas oficjalnego wystąpienia na mównicy.

Publikacja „Gazety Wyborczej” wywołała spore kontrowersje. Na nagraniach ujawnionych przez gazetę występują: Jarosław Kaczyński, Grzegorz Tomaszewski oraz Austriak, Gerald Birgfellner wraz z tłumaczką. Rozmowa dotyczy budowy dwóch 190-metrowych wieżowców w centrum Warszawy przy ulicy Srebrnej. Austriak dowiaduje się wówczas, że pomimo tego, iż poniósł pewne koszta, nie otrzyma zapłaty. Wszystko ze względu na fakt, iż ówczesne władze Warszawy nie pozwoliły na wybudowanie dwóch potężnych budynków.

Artykuł zamieszczony na łamach „GW” wywołał skrajne emocje. Niektórzy nie widzieli w nim nic złego i nazywali tekst „kapiszonem”. Inni twierdzili z kolei, że Jarosław Kaczyński zachował się nieetycznie i skandalicznie. Ich zdaniem bowiem prezes PiS prowadził negocjacje w imieniu spółki Srebrna, choć przecież jako poseł nie może tego robić.

ZOBACZ:
NFZ znalazł sposób na to, by skrócić kolejki do specjalistów

Jarosław Kaczyński po publikacji „GW” milczał. Wypowiadali się jednakże inni politycy PiS. Wśród nich m.in. Beata Mazurek, Ryszard Terlecki czy premier, Mateusz Morawiecki. Wszyscy bagatelizowali zdarzenie. Morawiecki stwierdził nawet, że jest to największy niewypał od czasów II Wojny Światowej.

Jarosław Kaczyński zabrał głos po raz pierwszy od opublikowania taśm

Jarosław Kaczyński zabrał głos podczas wystąpienia w Sejmie w dniu 30 stycznia 2019 roku. Politycy opozycji musieli być jednak mocno zawiedzeni. Lider PiS nie odniósł się bowiem do sprawy taśm. Wspomniał za to zmarłego Antoniego Zambrowskiego, działacza opozycji politycznej w PRL. Publicysty i dziennikarza odznaczonego Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Zambrwski zmarł 27 stycznia. Miał 85 lat.

–  Przed kilkoma dniami zmarł Antoni Zambrowski, działacz opozycji demokratycznej, wielokrotny więzień polityczny, człowiek, którego życie pokazało, że można wyzwolić się z uwarunkowań, jakie narzuca środowisko, w którym ktoś się urodził – powiedział prezes PiS i zaapelował do posłów o minutę ciszy.

ZOBACZ:
Krzysztof Jackowski ostro jak nigdy. Oberwał Lech Wałęsa

Ponadto określił Zambrowskiego jako „kogoś, kto przeszedł na tą właściwą stronę i pozostał na niej do końca”.

Michał Kamiński
Ideowiec. Sercem po prawej stronie, jednak patrzy na świat pod obiektywnym kątem. Zainteresowany głównie polityką krajową. Napisz do autora: [email protected]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here