Zapytali „Różala” o polskiego aktora. Odpowiedź zszokowała dziennikarkę

Fot. YouTube/Jastrząb Post

Marcin Różalski słynie z kontrowersyjnych wypowiedzi. Zawodnik MMA udowodnił to podczas rozmowy z dziennikarką „Jastrząb Post”, która zapytała go o pewnego polskiego aktora.

Marcin Różalski to jedna z najbardziej barwnych postaci w świecie polskiego sportu. Zawodnik MMA jest ulubieńcem dziennikarzy, którzy wiedzą, że gdy poproszą go o wywiad, ten zawsze dostarczy im mnóstwo ciekawego materiału.

Tak było m.in. w rozmowie z Marcinem Rolą, którą opisywaliśmy na OTOPRESS. Marcin Różalski mówił wówczas, że jego zdaniem prezydent Lech Kaczyński został w Smoleńsku zabity.

CZYTAJ TAKŻE:
Zapytali "Różala" o polskiego aktora. Odpowiedź zszokowała dziennikarkę
”]

Teraz zawodnik zaskoczył dziennikarkę serwisu „Jastrząb Post”. Postanowiła ona bowiem zapytać „Różala” o pewnego polskiego aktora.

Marcin Różalski ostro o polskim aktorze

Rozmowa z „Różalem” dotyczyła jego epizodu w filmie „Diablo”. Zawodnik MMA opowiadał o swoim występie w produkcji.

– Ciężko mi powiedzieć naprawdę, ponieważ w sumie, jeżeli pojawię się na ekranie z 10 minut, to myślę, że to jest wszystko. Trudno mi powiedzieć, naprawdę. Nie wiem, na ile te epizody, w których ja brałem udział zostały skrócone, obcięte i co z tego zostanie pokazane. Ale mówię, 10 minut to jest wszystko – powiedział fighter, który jeszcze do niedawna toczył pojedynki dla federacji KSW.

Po chwili dziennikarka zadała kolejne pytanie. Chciała dowiedzieć się, czy „Różal” pójdzie drogą Tomasza Oświecińskiego. Pytanie pojawiło się, ponieważ aktor również wywodzi się ze środowiska sportowego. Walczy nawet w MMA, a oprócz tego robi karierę na dużym ekranie. Odpowiedź sportowca była sporym szokiem dla dziennikarki.

– W ogóle tej osoby… do tego czegoś proszę mnie nie porównywać, w żaden sposób. To nie jest człowiek. W różnych kręgach, różnie o nim mówią. Dla mnie on nie jest człowiekiem – powiedział zawodnik MMA.

O co chodzi?

Słowa Różalskiego mają związek z filmem, który na temat Oświecińskiego nagrał raper Andrzej „Żurom” Żuromski. Żuromski rozmawia z osobami, które poznały Oświecińskiego i jego kryminalną przeszłość. Ludzie, którzy wypowiadają się w reportażu nie wystawiają aktorowi laurki. W ich opinii popularny „Strachu” ma wiele za uszami.

– Oświeciński się bardzo nieelegancko zachowywał w stosunku do swoich wspólników, do swoich znajomych. Później wyszło, że poszedł na współpracę pełną i „posprzedawał” wielu ludzi z Białegostoku – mówi Żuromski w rozmowie z jednym z mężczyzn.

Cały film poniżej.