Jest nowe „Ucho Prezesa”! Solorz, Jurek i Balcerowicz w gabinecie prezesa

Ucho Prezesa: Marek Jurek, Leszek Balcerowicz i Zygmunt Solorz w gabinecie wodza
Ucho Prezesa: Marek Jurek, Leszek Balcerowicz i Zygmunt Solorz w gabinecie wodza

Kultowy już internetowy serial „Ucho Prezesa” powraca po kilkumiesięcznej przerwie! Robert Górski, Mikołaj Cieślak i spółka nie wychodzą z formy. Tym razem w gabinecie prezesa partii rządzącej pojawili się m.in.: Zygmunt Solorz, Marek Jurek i Leszek Balcerowicz.

Eurowybory coraz bliżej, więc i w gabinecie przy Nowogrodzkiej robi się tłoczno. Inwencja twórców hitu „Ucho Prezesa” nie zawodzi. Tym razem najważniejszego prezesa w kraju oraz Mariusza odwiedziły naprawdę grube ryby.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ujawniono nieznany film z warszawskiego Getta. Izrael zrobi wszystko, by usunąć go z sieci!

Bardzo ważna sprawa w polityce jest umiejętność odróżnienia się od innych. Rządząca partia, jeśli chce nadal rządzić, musi utwierdzić swoich wyborców w przekonaniu, ze jest wyjątkowa. Czy w tej rozgrywce możne mieć znaczenie zdanie oponentów?

Ucho Prezesa: Marek Jurek, Leszek Balcerowicz i Zygmunt Solorz w gabinecie wodza

Panie Zygmuncie, jest taka sprawa. Mnożą się liczne, jak rozumiem, nieporozumienia, a propos pana, że doszedł pan do majątku nie do końca w uczciwy sposób, że miał pan tam kilkanaście paszportów, że był pan umoczony w struktury bezpieczeństwa poprzedniego systemu… – mówi do prezesa potężnej komercyjnej stacji grany przez Roberta Górskiego prezes PiS.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Będzie kolejna próba puczu? Polityk PiS zdemaskował opozycję!

Wcześniej Balcerowicz wydziera się na prezesa, gdyż uważa, że partia obecnie rządząca jest gorsza, niż ludzie w biało-czerwonych krawatach (Samoobrona). W międzyczasie naelektryzowany Marek Jurek wpada, by poinformować prezesa, iż powstaje nowa, prawicowa, konserwatywna koalicja.

źródło: YouTube, World Film