Ogórek przerwała milczenie! Wpis po czterech dniach od ataku przed TVP

Magdalena Ogórek zabrała głos ws. incydentu, do którego doszło przed siedzibą TVP. Dziennikarka opublikowała na Twitterze długo wyczekiwany wpis.

W sobotę doszło przykrego incydentu przed siedzibą TVP. Na miejscu protestowała grupa osób, która sprzeciwia się narracji prezentowanej przez dziennikarzy Telewizji Publicznej. Demonstracja przebiegała w miarę spokojnie do momentu, gdy budynku Telewizji nie opuściła Magdalena Ogórek. Dziennikarka właśnie zakończyła emisję programu „Minęła 20-sta” i chciała udać się do domu.

Niestety, grupa demonstrantów obrzuciła ją stekiem wyzwisk, a następnie otoczyła jej samochód tak, by nie mogła wyjechać z parkingu. Co ciekawe, na miejscu była również policja, która interweniowała jednak dopiero wtedy, gdy protestujący zaczęli się kłaść pod koła pojazdu dziennikarki.

Wreszcie Ogórek odjechała, jednak jak przyznała później jej samochód został porysowany, opluty i obklejony wlepkami z napisem „TVoja wina”.

Przez kilka dni Ogórek nie komentowała całej sprawy. Zachowywała się raczej w sposób stonowany, aby, najprawdopodobniej, jeszcze bardziej nie zaogniać emocji. Wreszcie jednak nie wytrzymała i 5 lutego zamieściła wpis w serwisie Twitter.

Magdalena Ogórek przerywa milczenie

Po czterech dniach od zajścia przed budynkiem TVP Magdalena Ogórek zdecydowała się zamieścić wpis na Twitterze. Odniosła się w nim do licznych komentarzy uczestników protestu, którzy twierdzą, że przesadą jest robienie z dziennikarki poszkodowanej. Zwracali oni uwagę, że Ogórek idąc do samochodu uśmiechała się i nie wyglądała na zestresowaną całą sytuacją.

Dziennikarka nie wytrzymała tych sugestii i odpowiedziała wszystkim, którzy je powielają w wymowny sposób.

– Niepotrzebnie się zdenerwowałam, bo okazało się, że wśród otaczających nie było szaleńca. Dla nich to były tylko grupowe igraszki. Mamy dalej wolność słowa (jeżeli Policja pomoże się wydostać). Mówią, że mnie zaatakowali, bo uśmiecham się i nie zginam karku, czyli można napadać – napisała na Twitterze.

CZYTAJ TAKŻE:
Tomasz Sekielski zapowiada bombę. Właśnie ujawnił, co upubliczni

Kilka godzin później zamieściła kolejny wpis. Tym razem zwróciła się jednak do wszystkich, którzy wspierali ją w trudnym dla niej momencie.

– Chciałam Państwu z całego serca podziękować za wsparcie, okazywane mi nieprzerwanie. Serdecznie dziękuję – napisała.

Michał Kamiński
Ideowiec. Sercem po prawej stronie, jednak patrzy na świat pod obiektywnym kątem. Zainteresowany głównie polityką krajową. Napisz do autora: michal@otopress.pl

2 KOMENTARZE

  1. Pani Magdaleno, wszyscy szaleńcy, którzy brali udział w napaści na Panią, robią to, bo zazdroszczą Pani URODY, OGROMNEJ WIEDZY, INTELIGENCJI, WYSOKIEJ KULTURY OSOBISTEJ. Wiedzą, że oni nigdy tego nie osiągną. Bardzo Pani współczuję. Serdecznie pozdrawiam.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here