Błaszczak właśnie to ogłosił. Polska kupiła potężną broń

Mariusz Błaszczak o HIMARS
Mariusz Błaszczak o HIMARS

Polska opozycja od początku bieżącej kadencji narzeka na stan wyposażenia polskiej armii. Robi to mimo, że sama – będąc przy władzy – regularnie osłabiała nas militarnie. PiS chce robić wręcz odwrotnie, co potwierdza najnowsza informacja, którą przekazał właśnie szef MON – Mariusz Błaszczak.

Badania pokazują, że Polacy – choć nie chcą wojny – czują się bezpiecznie, gdy wyposażenie polskiej armii jest wymieniane na nowsze. Trwa wyścig zbrojeń, w którym nasz kraj nie chce pozostać na szarym końcu.

Prawo i Sprawiedliwość pokazuje, że nie rzuca słów na wiatr. I po raz kolejny utwierdza swój elektorat w przekonaniu, że chce spełniać deklaracje, ale potrzebuje do tego czasu. Szef MON Mariusz Błaszczak potwierdził właśnie zakup wyrzutni rakietowych HIMARS. Podał też szczegóły i konkretne terminy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Zdumiewające wyniki najnowszego sondażu Duda kontra Tusk!

– Mamy to! W środę podpisujemy umowę na dostawę wyrzutni rakietowych HIMARS! Rząd PiS dotrzymuje słowa. Obiecaliśmy, że zmodernizujemy i unowocześnimy Wojsko Polskie i z tego zadania się wywiązujemy – przekazał z dumą Błaszczak.

Ponadto szef resortu obrony zapewnił, że bezpieczeństwo kraju jest dla obozu rządzącego absolutnym priorytetem. – Wszystko co dotyczy bezpieczeństwa, zawsze będzie w centrum naszej uwagi! – skwitował krótki komunikat minister Mariusz Błaszczak.

Polska pozyska dywizjon HIMARS

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Olszewski wyznał to przez śmiercią. Przerażająca prawda o Tusku

HIMARS to skrót od High Mobility Artillery Rocket System, czyli System Artylerii Rakietowej Wysokiej Mobilności. HIMARS jest systemem mobilnych wyrzutni, wykorzystujących amunicję kierowaną GMLRS-U/AW i ATACMS. To wieloprowadnicowy system rakietowy, zdolny do rażenia celów na odległości do 300 km. Wyrzutnia pocisków znajduje się na opancerzonej lekkiej ciężarówce. System pozwala na wykonywanie głębokich uderzeń rakietowych.