Olszewski wyznał to przed śmiercią. Przerażająca prawda o Tusku

Donald Tusk i Jan Olszewski
Donald Tusk i Jan Olszewski

Coraz mniejsza liczba Polaków pamięta KLD. Kongres Liberalno-Demokratyczny to pierwsza partia, którą współtworzył Donald Tusk. Po latach ujawniono, że powstawała za pieniądze przekazane gotówką przez ludzi CDU (obecna partia Angeli Merkel). Następnie ugrupowanie „gdańskich liberałów” przekształciło się w Unię Wolności, by później stać się Platformą Obywatelską. Jednakże zmiany te zachodziły w cieniu wielu skandali. Mrożące krew w żyłach informacje ujawnił przed śmiercią premier Jan Olszewski.

W piątek Polskę obiegła bardzo smutna wiadomość. Premier pierwszego konserwatywnego rządu po 1989 r. – Jan Olszewski – zmarł w wieku 88 lat. Historia Rzeczypospolitej zapamięta go jako narodowego bohatera, który jednak przegrał walkę z postkomuną. W 1992 r. Donald Tusk, Lech Wałęsa i spółka obalili jego rząd tuż przed ujawnieniem listy agentów SB zasiadających w Sejmie i Senacie. Ustawę lustracyjną uznano później – a jakże – za niekonstytucyjną.

Dziś mamy już pewność, że Polska mogłaby być wolna od postpeerelowskich układów już na początku lat 90, gdyby tylko dzisiejsi „obrońcy demokracji” stanęli ramię w ramię z premierem Olszewskim, a nie Jaruzelskim, Kiszczakiem, Balcerowiczem czy Mazowieckim.

Jan Olszewski był w szoku. Donald Tusk złożył skandaliczną propozycję

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Wstrząsające słowa papieża. Franciszek oskarża Jana Pawła II

Pod koniec życia premier Jan Olszewski ujawnił swoje wstrząsające wspomnienia z początku lat 90. Wiedział wówczas, że służby specjalne podejmą próbę obalenia jego rządu, gdy tylko zdecyduje się na pełną lustrację. Próbował zatem uzyskać poparcie większości parlamentarnej. Niestety, nie udało się, gdyż nie spełnił warunków, które stawiał wchodzący wówczas do polityki „znikąd” Donald Tusk.

Czego chciał Tusk w zamian za pomoc w odzyskaniu Polski z rąk sługusów Moskwy? Chciał… nietykalności. – Politycy KLD przyszli po mnie, jako premiera, z propozycją nie do odrzucenia. W tej delegacji był Donald Tusk. Panowie zaproponowali mi swoje dalsze wsparcie, ale pod warunkiem, że zapewnimy im nietykalność – czytamy w „Gazecie Polskiej”.

ZOBACZ:
Widzowie Polsatu w szoku. Julia Wieniawa powiedziała za dużo?

Tak Jan Olszewski opisywał przebieg spotkania: – Na początku się żalili, że potocznie mówią o nich „„liberały-aferały”, że bezpodstawnie się ich oskarża, że podobno trwa na nich nagonka. Powiedziałem, że skoro uważają, iż zarzuty kierowane pod ich adresem są całkowicie bezzasadne, to nie mają się czego obawiać – mówił premier Olszewski.

Tusk jest pewny sukcesu. SONDA: Czy zagłosujesz na Ruch 4 czerwca?

Dodał także, że taka jego reakcja spotkała się z chłodnym przyjęciem polityków KLD, a w konsekwencji głosowaniem za odwołaniem jego rządu. Opisał też postawę Lecha Wałęsy.

– Wałęsa chciał przede wszystkim dobrych relacji z Rosją. (…) Wystarczy przypomnieć jego wizytę w Moskwie i słynny protokół, w którym strona rosyjska jako warunek wycofania swoich wojsk postawiła  utworzenie w Polsce spółek rosyjskich. I ta propozycja rosyjska, ten protokół – mimo stanowczego sprzeciwu mojego i rządu – została przez przedstawicieli MSZ parafowana. To było wręcz zdradą stanu, a cała sprawa nigdy nie została wyjaśniona: do dziś nie wiadomo, kto wydał dyspozycję podpisania tego dokumentu – wspominał Jan Olszewski.

35 KOMENTARZE

  1. Przy nim do końca siedział ruski agent Macierewicz musiał dowiedzieć się gdzie trzymał akta Olszewski jak pamiętam to w 2010 roku też pozostawił PiS-owskiego prezydenta w smoleńskim błocie powrócił i w nocy samochodami z pałacu wywoził akta jak również wiadomo że lubi fantazjować i na temat Tuska też sieje propagandę

  2. jesli macierewicz siedzial do samego koncaprzy Olszewskim to wcale sie ne dziwie ze calkowicie dyskredytuja Tuska! inna sprawa jest ze PiS zaczyna bac sie o swoje tylki przed wyborami.

  3. To jest ta poprawnosc polityczna bo glupi narod wpadnie w panike a prawda jest tylko mozliwa po wielu wiekach!!!!!.Odnosnie Tuska tylko slepy nie zuawrzyl by w jakie skrzypce mu odpowiadaja!!!!.A o ile mowimy kto sie kogo boi , to napewno nie Polacy ktorych jest zdecydowanie wiecej niz zwolenikow 4 czerwca.Donaldzino to smierdzacy szczur i nie ma watpliwosci dla kogo pracuje panie Franku Robercie i wam podobni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.

  4. Tylko uważnie posluchaj co powiedział w tamtą noc Wałęsa. Od tamtej nocy zmieniliśmy zdanie o Wałęsie . Wczesniej był naszym wzorcem

  5. Panie Sumliński, brawo !!! Sprawy sądowej nie będzie bo piękny Donald doskonale wie, że wtedy dopiero brudy wyszły by na jaw. A Pan jak wiadomo zapewne posiada wszelkie dokumenty na poparcie swoich słów wyrażonych w książce. Szach i mat. Oczywiście niezawisły szef struktur europejskich będzie szczekał i wieszał tzw psy na pana publikacji ale nie odważy się złożyć pozwu bo pomimo braku reformy sądownictwa jednak mieć nie może 100% pewności swojej wygranej przy ewidentnych dowodach swej zdrady a rozprawa wszak publiczną byłaby epopeją…

  6. Praca zbiorowa, jasne. Czyli jakiś anonimowy autor. Ja też mogę usiąść ze szwagrem i kumplem i naskrobać sensacyjny artykuł, podpisując go „Ten materiał to wynik pracy zespołowej.”

  7. kiedy czytam komentarze o tym że ROSJANIE cokolwiek mieli zrobić to zostać tu na ziemiach Polskich a z tego tylko powodu że zostały wycofane wojska z Układu Warszawskiego i miały pozostać na naszych ziemiach –nie pamiętam jaki był plan bo to było dawno temu (film ) opowiadający o tej sytuacji i po tym jak przyjechał Wałęsa od RUSKICH zwalono rzĄd OLSZEWSKIEGO

  8. Jak można nazwać Polaków głupi naród, kto tak się wyraża tylko jakiś śmieć który jest pozbawiony wyższych uczuć. Nie wyobrażam sobie innego rządu jak ten który obecnie piastuje władzę. Wszystkich normalnych i sprawiedliwych pozdrawiam.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here