Z trumny dobiegały dźwięki, pogrzeb został przerwany

Trumna
Trumna

Śmierć wciąż jest – i chyba pozostanie – tematem tabu. Dla wielu mocno niekomfortowym i takim, o którym nie chciałoby się myśleć na co dzień. Choć ludzi przerażają różne rzeczy, to wizja obudzenia się w trumnie jest jedną z tych, które wywołują u wszystkich podobny poziom zgrozy.

Pogrzeb to smutna uroczystość. Rodzina i znajomi najczęściej dokładają wszelkich starań, by godnie pożegnać zmarłego. Uroczystość winna przebiegać w spokoju. Jednakże sytuacja, którą zaraz opiszemy, wywróciła cały pogrzeb do góry nogami.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Zdumiewające wyniki najnowszego sondażu Duda kontra Tusk!

Zgromadzeni na pogrzebie 65-latki przeżyli prawdziwy szok, gdy usłyszeli, że z trumny dobiegają dziwne odgłosy. Uroczystość przerwano, a trumna została natychmiast przewieziona do szpitala. Wniosek żałobników był jeden: kobieta żyje.

Kondukt żałobny zmierzał już w kierunku cmentarza w pobliżu Buenos Aires, jednakże w tym momencie stało się coś niespodziewanego. Krewni zmarłej nie kryli przerażenia, gdy z trumny zaczęły dobiegać dziwne odgłosy. Jak opisują, przypominały ciche jęki i stukanie.

Bliscy zmarłej mieli przekonanie graniczące z pewnością, że kobieta uwięziona w trumnie żyje. Kazali zatem kierowcy natychmiast przewieźć trumnę do najbliższego szpitala. Lekarze nie mieli jednak dobrych wieści. Potwierdzili, że 65-latka zmarła.

Co zatem słyszała rodzina? Co działo się w trumnie z ciałem zmarłej 65-latki? Przypuszcza się, że zgromadzonym mogło wydawać się, że coś słyszą. Możliwe też, że dźwięki były rezultatem gazów opuszczających ciało zmarłej kobiety lub sztywniejących mięśni kontrolujących struny głosowe.

źródło: TVP Info

OTOPRESS
Ten materiał to wynik pracy zespołowej. Lista autorów portalu: tutaj Znalazłeś/aś w naszym materiale błąd lub niedopatrzenie? Napisz do nas: redakcja@otopress.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here