Kolejny znany polityk PO oskarżony o korupcję! Właśnie ruszył proces

1
Korupcja
Korupcja

Odkąd rządzi Prawo i Sprawiedliwość, na polskiej scenie politycznej roi się od bojowników o praworządność. Obrońcami najwyższych wartości państwa prawa nazywa się właściwie wszystkich, oprócz polityków partii rządzącej. Jednakże to nazwa głównej partii opozycyjnej staje się synonimem słowa “korupcja”.

Pozostaje tylko uśmiechać się pod nosem, gdy politycy Platformy Obywatelskiej kolejne procesy swoich kolegów nazywają politycznymi. Bronić swoich Grzegorz Schetyna i spółka przestają dopiero, gdy naprawdę nie da się już z tego wybrnąć.

Tak było m.in. w przypadku Hanny Gronkiewicz-Waltz, od której PO się odcinała. I wreszcie tak jest dziś – w sprawie Stefana Niesiołowskiego przez lata związanego z PO. Ale – niestety dla radykalnej opozycji – z szafy Platformy wypadają kolejne trupy. Okazuje się, że korupcja to zjawisko bardzo popularne wśród obrońców praworządności. Przypomnijmy, że wciąż pod lupą prokuratury znajduje się także Sławomir Neumann, ciągle czynny i aktywny poseł PO.

Korupcja w PO. Ruszył proces kolejnego znanego polityka

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nie chodziło tylko o lustrację. Przerażający powód zamachu stanu z 1992 r.

Dziś natomiast pojawiają się kolejne informacje o oskarżonym senatorze PO, który prawdopodobnie dopuścił się czynów korupcyjnych. Chodzi właściwie o duet działaczy związanych z Platformą Obywatelską, którzy mieli wykorzystywać państwowe stanowiska do ciemnych interesów. Media mogą podawać ich nazwiska.

CZYTAJ TAKŻE:
Z trumny dobiegały dźwięki, pogrzeb został przerwany

Proces byłego senatora PO Józefa Piniora i jego asystenta Jarosława Wardęgi właśnie się rozpoczął. Sprawa toczy się we wrocławskim sądzie. Obaj są oskarżeni o korupcję, m.in. o przyjęcie co najmniej 40 tys. zł. Sąd wyłączył jawność w pierwszym dniu rozprawy.

Przed Sądem Rejonowym dla Wrocławia-Śródmieścia obok byłego senatora PO Józefa Piniora i jego asystenta Jarosława Wardęgi postawiono też trzy osoby oskarżone o wręczanie łapówek. To właśnie dwaj biznesmeni oskarżeni o wręczanie łapówek Krystian S. i Albin M. złożyli wnioski o wyłączenie jawności procesu. Sąd w pierwszej kolejności rozpatrzył te wnioski i zdecydował, że w pierwszym dniu rozprawy proces odbędzie się udziału publiczności i mediów. O decyzji sądu poinformowała zebranych przed salą dziennikarzy protokolantka.

Proces miał ruszyć już 17 grudnia, jednakże – co typowe w tego typu sprawach w naszym kraju – wówczas od stawiennictwa uchylał się asystent senatora PO – Jarosław Wardęga. Jako wisienkę na platformianym torcie przypomnijmy fakt, że zaledwie kilka miesięcy temu zatrzymano również posła PO Stanisława Gawłowskiego. De-mo-kracja!

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here