Egzotyczne zwierzę w polskim Lidlu! Buszowało w sałacie

Sieć sklepów Lidl należy do najpopularniejszych w Polsce. Nasi rodacy chętnie robią w nim zakupy. Zarówno te mniejsze, jak i większe. Okazuje się jednak, że w sklepie mogą czekać na nas spore niespodzianki. 

Lidl to jeden z najpopularniejszych sklepów wielobranżowych w Polsce. Sieć zażarcie rywalizuje z Biedronką o miano najlepszego dyskontu w naszym kraju. Wśród Polaków zdania dotyczące sklepów są raczej podzielone. Część z nich woli Lidla, część stawia na Biedronkę.

Ostatnio głośno o Lidlu zrobiło się za sprawą jednej z mieszkanek Szczecinka. Kobieta wybrała się bowiem do lokalnego sklepu po sałatę, jednak gdy po nią sięgnęła, przeżyła spore zaskoczenie.

Lidl w Szczecinku. Egzotyczne zwierzę buszowało w warzywach

Kobieta, która na co dzień mieszka w Szczecinku, wybrała się na zakupy do lokalnego sklepu Lidl. Wybrała się tam, aby zrobić zakupy. Chodziło jej głównie o warzywa, w tym sałatę. Gdy zbliżyła się do niej i sięgnęła w tym kierunku ręką, zobaczyła coś niepokojącego. Dostrzegła bowiem, że liście sałaty zaczęły się ruszać, jeszcze zanim zbliżyła do nich swoją dłoń.

Zaniepokojona kobieta zbliżyła się do warzywa i dojrzała coś zaskakującego. Okazało się, że w sałacie znajduje się egzotyczne zwierzę.

– Małego gada zauważyła jedna z klientek sklepu, która chciała wziąć sałatę. Wśród liści zauważyła, że coś się tam rusza. Po chwili okazało się, że jest to mała jaszczurka. Opanowana klientka poprosiła obsługę o pojemnik, do którego schwytała przestraszonego gada, który ostatecznie trafił do jednego ze sklepów zoologicznych. Tam okazało się, że jest to młody gekon – podaje portal iszczecinek.pl.

Lidl i gekon w sałacie. Skąd się wziął?

Skąd w sałacie wziął się gekon? Tego do końca nie wiadomo. Niewykluczone, iż zwierzę przybyło do naszego kraju wraz z jednym z transportów żywności.

ZOBACZ:
To może być dla Izraela ogromny cios! Polski poseł stawia twarde żądanie

Gekon tego typu żyje na co dzień strefie zwrotnikowej i podzwrotnikowej.

Portal iszczecinek.pl podaje, że „przedstawiciele sieci nie komentują tego zdarzenia, bo oficjalnie nie otrzymali o tym informacji”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here