Polska rządzi na Bałtyku! Te dane są miażdżące dla Niemców

Morze Bałtyckie, Gdynia
Morze Bałtyckie, Gdynia

Odkąd rządzi Prawo i Sprawiedliwość, interesy zachodnich sąsiadów stają się – po raz pierwszy od lat – zagrożone. Obserwujemy bowiem sytuację, w której nasza gospodarka zaczyna stawiać opór, którego w poprzednich latach Niemcy nie musiały się obawiać. Szczególnie Morze Bałtyckie staje się areną gospodarczych zmagań. Port Gdańsk i Port Gdynia spędzają sen z powiek sąsiadom.

Okazuje się, że jednak potrafimy korzystać z dostępu do morza. I to jak! Najwyraźniej wystarczy chcieć i nie sprzedawać wszystkiego, co mogłoby stać się motorem napędowym dla rodzimej gospodarki. PiS wie, jak ogromny potencjał drzemie w bałtyckich wodach.

W 2017 r. zapadła decyzja o odkupieniu od wschodniego oligarchy stoczni gdańskiej. Oznacza to, że będziemy znów na wielką skalę produkować jednostki pływające. Ten ruch bardzo zaimponował nie tylko wyborcom PiS, ale i prawicy ogółem.

Port Gdynia i Port Gdańsk biją rekordy!

Czas zatem na porty. Docierają do nas fantastyczne wieści odnośnie niesamowitej wydajności na naszych wybrzeżach. Port Gdynia i Port Gdańsk notują regularne wzrosty przeładunku. Dziwnym trafem właśnie teraz biją rekordy, które jeszcze kilka lat temu byłyby nie do pomyślenia! Morze Bałtyckie może stać się areną odrodzenia naszej gospodarki.

Co prawda chociażby stocznia w Hamburgu wciąż wyprzedza nasze znacznie. Jednakże nikt nie ma wątpliwości, że tak gigantyczne i błyskawiczne wzrosty, z dodatkową perspektywą rozbudowy portu w Gdyni, mogą niepokoić Niemów szczególnie. Ciekawi, jak wyglądają dane i ile brakuje nam jeszcze do czołowych bałtyckich portów?

CZYTAJ TAKŻE:
Nowa MEGA AFERA w Warszawie! Polecą głowy "grubych ryb"

Morze Bałtyckie: Polska coraz poważniejszym konkurentem

Port Hamburg na przykład. W 2017 r. podano informację, że w roku poprzednim zanotował zaledwie 0,3-procentowy wzrost w przeładunkach. Łącznie w tym okresie obrót towarami wyniósł tam 138,2 mln ton. Z kolei port Gdańsk zanotował wzrost o… 35 proc.! Również port Gdynia ma się czym pochwalić.

Koniec listopada w Porcie Gdynia upłynął pod znakiem pobicia kolejnego rekordu w przeładunkach. Mimo że do końca roku zostawał wówczas jeszcze więcej niż miesiąc, wyniki przeładunkowe mówiły same za siebie. Wynik z roku poprzedniego – 21,2 mln ton ładunków – został przekroczony już 27 listopada br. „Rok 2018 będzie kolejnym rokiem wzrostu ilości obsłużonych ładunków i tym samym najlepszym rokiem w dotychczasowej historii Portu Gdynia. Zarząd Morskiego Portu Gdynia S.A. na bieżąco współpracuje z przeszło czterystoma podmiotami gospodarczymi różnej wielkości” – przekazują władze portu Gdynia.

CZYTAJ TAKŻE:
To poszło na żywo. Danuta Holecka bezlitośnie zakpiła z opozycji

A sąsiedni Gdańsk? Tam jest jeszcze lepiej! Zaledwie przed pierwsze półrocze 2018 r. przez port przewinęło się aż o 35 proc. więcej ładunków, niż w analogicznym okresie ur. Nasze porty dostały nowe życie!

CZYTAJ TAKŻE:
Wpadka Dulkiewicz na żywo. Tak określiła ludzi, którzy na nią nie głosowali