Kolejny głos PRZECIW. Paweł Kukiz ostro o deklaracji LGBT

1
Paweł Kukiz o LGBT
Paweł Kukiz o LGBT

W ostatnich tygodniach bardzo dużo dyskutujemy o tzw. deklaracji LGBT. Neoliberalna opozycja forsuje zmiany, w wyniku których seksualna indoktrynacja miałaby dotykać dzieci w szkołach już od najmłodszych lat. Sprawę komentuje m.in. Paweł Kukiz.

Wielu nie może dziś zrozumieć, że Polska to nie Holandia, a Warszawa to nie Amsterdam. Konserwatywne społeczeństwo nie ma zamiaru tolerować szalonych pomysłów importowanych do naszego kraju z „postępowej” Europy zachodniej.

Słyszymy głosy oburzenia nie tylko z ust zwykłych obywateli. Kontrowersyjny pomysł skrytykował już Jarosław Kaczyński. Ponadto właśnie poznaliśmy zdanie lidera ruchu Kukiz’15. Paweł Kukiz nie zostania na autorach dziwnego projektu suchej nitki.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dramat w rodzinie Wałęsów. Wszyscy pogrążeni w modlitwie

Zdaniem lidera Kukiz’15 Pawła Kukiza, państwo powinno ingerować w wychowanie seksualne dzieci „w jak najmniejszym stopniu”.

„Odnoszę wrażenie, że bardziej to, jak gdyby uczłowiecza pedofila niż broni dzieci – te wszystkie projekty z Kartą LGBT (…) Jeżeli w ogóle porusza się temat dzieci, które mają się uczyć seksualności od dzieciństwa i mieć radość z dotykania swojego ciała, to w jakiś sposób – tak to czuję – tę pedofilię udelikatniamy” – zaznaczył Paweł Kukiz.

Jak dodał, „są pewne granice, których nie wolno przekroczyć, bo za chwileczkę będzie masowa nauka masturbacji w przedszkolu jako zajęcia – zamiast spania dzieci pójdą się masturbować”.

Wiceszef resortu sprawiedliwości Patryk Jaki przekonywał, że prezydent Trzaskowski, zamiast realizować obietnice programowe dotyczące poprawy jakości życia mieszkańców Warszawy, przeznaczył duże środki na to, żeby „lepiej się żyło organizacjom LGBT”.

OTOPRESS
Ten materiał to wynik pracy zespołowej. Lista autorów portalu: tutaj Znalazłeś/aś w naszym materiale błąd lub niedopatrzenie? Napisz do nas: redakcja@otopress.pl

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here