Koszmarna wpadka Czaputowicza w RMF FM! Zostanie błyskawicznie odwołany?

Jacek Czaputowicz zaliczył wpadkę w RMF FM
Jacek Czaputowicz zaliczył wpadkę w RMF FM

Nawet lojalni wyborcy Prawa i Sprawiedliwości nie ukrywają, że nie przepadają za obecnym ministrem spraw zagranicznym. Jacek Czaputowicz – powiedzmy sobie szczerze – nie jest najlepszym szefem dyplomacji w III RP. Jednakże dzisiejsza wpadka może przelać czarę goryczy.

Nominacja Jacka Czaputowicza na szefa MSZ była jedną z najbardziej kontrowersyjnych decyzji kierownictwa PiS przy rekonstrukcji rządu. Zaraz po odwołaniu Antoniego Macierewicza ze stanowiska ministra obrony narodowej. Szef naszej dyplomacji od początku nie powala charyzmą.

Nawet sympatycy PiS narzekali na zaskakująco bierną postawę Czaputowicza w wielu kwestiach. Padły nawet zarzuty o proizraelskość ministra.

Koszmarna wpadka. Jacek Czaputowicz uciekł z RMF FM

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Warszawa: zaginęła 16-letnia Julia. Cała Polska udostępnia!

Dziś „Rzeczpospolita” podała, że na wylocie z rządu znajduje się jeden z czołowych ministrów, Jacek Czaputowicz, który pełni funkcję szefa MSZ. Polityk od dłuższego czasu budzi krytyczne opinie. Niechęć do niego wzmógł dodatkowo szczyt bliskowschodni w Warszawie oraz konflikt z Izraelem.

Swoistym gwoździem do politycznej trumny może być dzisiejsze zachowanie ministra w studio RMF FM. O groteskowej sytuacji z udziałem Czaputowicza napisał na Twitterze dziennikarz tego radia – Marcin Zaborski. Czytamy o tym także w portalu RMF24.pl

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Historyczne słowa Kaczyńskiego? Oto polityk, który przejmie władzę w PiS

Wszyscy się zgodzimy, że – kto jak kto – ale szef dyplomacji musi wiedzieć, co się dzieje na świecie. Tym bardziej, gdy mówimy o zdarzeniach, o których od kilkudziesięciu godzin trąbią wszystkie największe media na świecie. Dziś – niestety – Jacek Czaputowicz został przyłapany na oburzającej niewiedzy.

CZYTAJ TAKŻE:
Krwawy atak na meczety! Sprawca transmitował to na żywo [FOTO]

Jak się okazuje, minister Czaputowicz wyszedł ze studia RMF FM przed rozpoczęciem rozmowy. Według relacji serwisu RMF24.pl, minister przyszedł do radia RMF FM tuż przed rozpoczęciem programu. Gdy dowiedział się, że jedno z pytań będzie dotyczyć piątkowego zamachu w Nowej Zelandii, to wyszedł ze studia.

CZYTAJ TAKŻE:
To trzeba zobaczyć. Cezary Pazura wytrawnie zakpił z Wałęsy!

„Pan minister stwierdził, że nie został uprzedzony, nie ma na ten temat żadnych informacji. Nie jest przygotowany do rozmowy, bo nie wie, co się wydarzyło w Nowej Zelandii i odesłał do swojej rzeczniczki” – przekazał Marcin Zaborski, prowadzący audycję.