Historyczne słowa Kaczyńskiego? Oto polityk, który przejmie władzę w PiS

1
Prezes PiS Jarosław Kaczyński
Prezes PiS Jarosław Kaczyński

Choć na razie prezes Jarosław Kaczyński na polityczną emeryturę się nie wybiera, to już myśli o tym, co będzie za kilka lat. Prezes PiS wypowiedział wymowne zdanie, które jasno wskazuje, że przyszłym liderem jego partii może być osoba, którą dziś niewielu o takie aspiracje podejrzewa.

Wszyscy bacznie obserwujemy poczynania prezesa Kaczyńskiego i jego ludzi. Prawo i Sprawiedliwość jest bowiem potężną siłą polityczną, która ma ambicje, by rządzić w Polsce bardzo długo. Wyborcy PiS zapewne chcą, by na czele ugrupowania jak najdłużej stał jego założyciel.

Jednakże prezes Jarosław Kaczyński w czerwcu skończy 70 lat. I niestety już w ciągu najbliższych kilku najprawdopodobniej podejmie decyzję o przekazaniu sterów w PiS młodszym, zaufanym ludziom. Murowanym kandydatem zdaje się być charyzmatyczny polityk z Podkarpacia.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Gessler rozwścieczyła internautów. Zadrwiła z Polaków biorących 500 plus

Jarosław Kaczyński wypowiedział mocne słowa. Kto jego następcą?

Dla wielu może to być nie lada zaskoczeniem. Przewidywano bowiem, że w przyszłości Kaczyńskiego zastąpi np. prawie 20 lat młodszy Joachim Brudziński. Ponadto od około roku media spekulują, że następcą legendarnego prezesa PiS miałby zostać Mateusz Morawiecki. Wiele jednak wskazuje na to, że to wszystko mylne tropy.

CZYTAJ TAKŻE:
To trzeba zobaczyć. Cezary Pazura wytrawnie zakpił z Wałęsy!

Bowiem Jarosław Kaczyński nie wypowiada się o nikim tak ciepło, jak o coraz bardziej znanym europośle z PiS. Tomasz Poręba, bo o nim mowa, wstąpił do Prawa i Sprawiedliwości aż 16 lat temu. I od tego czasu jest wierny ugrupowaniu Jarosława Kaczyńskiego. Eurodeputowany jest także bardzo ceniony na Podkarpaciu, skąd regularnie dostaje się do Parlamentu Europejskiego.

Co o tym polityku mówi Jarosław Kaczyński? Właściwie same dobre rzeczy. Tak pochlebnie lider PiS nie wypowiada się ani o Brudzińskim, ani o Morawieckim. – Pan Poręba jest numerem jeden na naszej liście do Parlamentu Europejskiego. Jest także moim numerem jeden – oświadczył Kaczyński przy okazji ostatniej kampanii przed eurowyborami.

CZYTAJ TAKŻE:
Rewolucja w rządzie PiS! Czołowy minister na wylocie

Kolejnym argumentem przemawiającym za Tomaszem Porębą w kontekście kierowania Prawem i Sprawiedliwością, są jego związki z Podkarpaciem. Od dawna wiadomo, że to właśnie w tym regionie PiS regularnie uzyskuje najwyższe poparcie. Konserwatywne społeczeństwo południowo-wschodniej Polski bez wątpienia z entuzjazmem przyjęłoby nominację dla swojego europosła na stanowisko szefa PiS w najbliższych latach.

Tomasz Poręba doskonale wyczuwa, czego potrzebuje społeczeństwo i na przestrzeni lat załatwił wiele spraw dla Podkarpacia. Uzyskuje m.in. intratne umowy sponsorskie dla podkarpackich klubów sportowych oraz fundusze unijne i rządowe na lokalne inwestycje. Coraz częściej pojawia się także w mediach publicznych, co może być sygnałem, że jego kariera będzie się błyskawicznie rozwijać.

1 KOMENTARZ

  1. Jednak powinniśmy dogłębnie zbadać do trzciego pokolenia, czy aby ten kandydat nie ma korzeni…
    Podobno kto ich nie ma? Ale strzeżonego Pan Bóg strzeże!!!

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here