Żona Michała Wiśniewskiego podjęła radykalną decyzję. Nie miała wyjścia

Dominika Tajner-Wiśniewska nie wytrzymała. Całkiem niedawno jej mąż, Michał Wiśniewski, złożył pozew rozwodowy, a teraz ona postanowiła podjąć radykalne kroki.

Informacje na temat tego, że w małżeństwie Wiśniewskich dzieje się źle pojawiły się w zeszłym tygodniu. Wówczas Dominika Tajner-Wiśniewska opublikowała tajemniczy wpis na Facebooku. Przyznała w nim, że jej mąż, Michał Wiśniewski, złożył pozew rozwodowy.

Kilka godzin później wpis zniknął jednak z jej profilu. Większość internautów była przekonana, iż mieliśmy do czynienia z głupim żartem, jednak milczenie postanowiła przerwać sama zainteresowana. W rozmowie z serwisem Wirtualna Polska przyznała, że jej mąż faktycznie złożył pozew o rozwód.

– Mój mąż złożył pozew rozwodowy. Nie spodziewałam się, że tak to się skończy. To jest dla mnie bardzo trudna sytuacja. Dla każdej znanej osoby zresztą jest to podwójnie trudne – powiedziała.

Swoje słowa powtórzyła w wywiadzie dla Plejady.

– Jest to dla mnie bardzo trudna sytuacja. Bardzo go kocham, ale w związku są dwie osoby i samemu nie można zrobić nic… Michał złożył pozew o rozwód po wielu miesiącach przemyśleń. Tak zdecydował. Ja muszę to uszanować. Mam złamane serce… – oświadczyła.

Dominika Tajner-Wiśniewska podjęła radykalne kroki

Teraz media donoszą, iż Dominika Tajner-Wiśniewska nie zamierza bezczynnie czekać na to, co przyniesie czas. Żona Michała Wiśniewska podjęła radykalne kroki oraz jedyną słuszną w obecnej sytuacji decyzję. „Fakt” podaje bowiem, iż kobieta wyprowadziła się z domu.

Gazeta informuje, że zaledwie tydzień po ogłoszeniu informacji o złożeniu pozwu rozwodowego Dominika Tajner-Wiśniewska wyprowadziła się ze wspólnego domu. Nie chciała jednak komentować całego zamieszania.

– To jest trochę nasza sprawa – powiedziała.

Jeszcze wcześniej stanęła zaś w obronie swojego męża. Tłumaczyła, że nie należy obwiniać go za wszystko, co się wydarzyło.

ZOBACZ:
Dominika Tajner ucina spekulacje. Zapadła ostateczna decyzja

– Wina przy rozstaniu leży po jednej i po drugiej stronie. Tu wszystko spadło na Michała, to jest nie fair. Byłam 9 lat z Michałem, to nie są proste momenty – powiedziała w rozmowie z „Faktem”.

źródło: Fakt

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here