Tragedia w rodzinie Dody. Piosenkarka przerwała milczenie

Fot. Wikimedia/Serecki

Tragedia w rodzinie Dody. Piosenkarka wreszcie przerwała milczenie i powiedziała, co tak naprawdę się wydarzyło.

Kilka dni temu media obiegła dramatyczna informacja. Okazało się bowiem, że Doda, znana polska wokalistka, ogłosiła, iż jest zmuszona zawiesić swoją karierę muzyczną. Zdradziła także, dlaczego zdecydowała się poczynić tak drastyczny krok.

– Niestety nie mam dobrych informacji.W mojej rodzinie pojawił się nowotwór. Z przykrością muszę przełożyć najbliższe aktywności zawodowe na późniejszy czas – napisała Doda na swoim Facebooku.

– Proszę o wyrozumiałość i wsparcie – zaapelowała.

Chwilę po publikacji wpisu przez piosenkarkę w sieci rozpoczęło się wielka spekulacja. Internauci chcieli bowiem dowiedzieć się, kto w rodzinie piosenkarki zachorował. Wszyscy wspierali jednak wokalistkę.

– Wygrałam z nowotworem, wiem ile taka walka kosztuje. Trzymaj się da się go pokonać ale nie wolno się załamywać. Wsparcie rodziny i znajomych jest bardzo ważne – napisała pani Angelika.

Doda przerwała milczenie. Powiedziała, kto z jej rodziny choruje na raka

Spekulacji oraz plotek było tak wiele, iż Doda postanowiła przerwać milczenie. Udzieliła wywiadu gazecie „Rewia”. W trakcie rozmowy ujawniła, kto z jej rodziny zachorował na nowotwór. Okazało się, iż jest to jej ojciec, Paweł Rabczewski. Gazeta podaje, że mężczyzna walczy o życie, a wokalistka robi wszystko, aby pomóc mu w chorobie.

Media przypominają, że Doda ma wyjątkowo trudne doświadczenia z nowotworem. W przeszłości na tę chorobę zapadła bowiem jej matka. Wówczas również wokalistka zawiesiła swoje obowiązki zawodowe i skupiła się na pomocy swojej rodzicielce. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze i mama wokalistki wróciła do pełnej sprawności. Dziś cieszy się dobrym zdrowiem.

ZOBACZ:
Polski polityk zszokował całą Europę! Chce ZAKAZAĆ homoseksualizmu

Warto przypomnieć również, że na białaczkę chorował były partner Dody, Adam „Nergal” Darski. Wtedy piosenkarka także poświęciła się, aby zapewnić mu jak największe wsparcie. Zorganizowała nawet ogólnopolską akcję poszukiwania szpiku dla swojego ukochanego. W tym przypadku, podobnie jak w sprawie jej matki, wszystko zakończyło się dobrze. „Nergal” wyzdrowiał.

Liczymy, że sytuacja powtórzy się w przypadku ojca Dody. Trzymamy kciuki za pana Pawła!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here