Refleksyjny wpis Marcina Gortata po niespodziewanym spotkaniu. Internauci są wzruszeni!

Marcin Gortat
Instagram

Marcin Gortat zamieścił emocjonalny wpis na jednym ze swoich social media. Trzeba przyznać, że po przeczytaniu można się wzruszyć. Koszykarz postanowił opisać jedną ze swoich podróży samolotem, gdzie spotkał innego zasłużonego polskiego sportowca.

Marcin Gortat to polski koszykarz występujący w najlepszej lidze świata – NBA. „The Polish Hammer” obecnie jest na etapie poszukiwania nowego klubu, lecz w przeszłości odnosił wielkie sukcesy. Warto wspomnieć, że jest jedynym Polakiem, który wystąpił w finale ligi amerykańskiej. Miało to miejsce w 2009 roku.

Następne lata Gortat spędzał w drużynie z Phoenix oraz Waszyngtonu. Ostatnim jego klubem było Los Angeles Clippers, ale kilka tygodni temu dowiedzieliśmy się, że władze rozwiązały kontrakt z Polakiem, a ten do teraz nie znalazł nowego pracodawcy. Dużo mówiło się o przejściu do Golden State Warriors.

Marcin Gortat znany jest również ze swojej działalności charytatywnej. Co roku byliśmy świadkami „Polish Night” za oceanem, kiedy to podczas meczu NBA zbierane były pieniądze na rzecz WOŚP. Oprócz tego „Polski Młot” ma swoją własną szkołę mistrzostwa sportowego w Łodzi, gdzie oferuje między innymi darmową edukację i posiłki.

Emocjonalne słowa Marcina Gortata

Koszykarz w jednej z podróży do USA spotkał zasłużonego polskiego sportowca Tomasza Golloba. Jest to były żużlowiec, który siedmiokrotnie zostawał mistrzem świata. Niestety karierę „Chudego” zakończył poważny wypadek. Gollob podczas treningu upadł i w jego wyniku odniósł poważne obrażenia kręgosłupa, doznał stłuczenia klatki piersiowej i płuc. Przeszedł wielogodzinny zabieg i utrzymywano go w stanie śpiączki farmakologicznej.

Obaj spędzili ze sobą w podróży kilka godzin, przeznaczając czas na rozmowy. Gortat postanowił się podzielić refleksją na swoim social media. Koszykarz podkreśla, że wiele osób wyolbrzymia swoje problemy, które są błahostką. Twierdzi, że ludzie nie zdają sobie sprawy z czym inni muszą się zmagać każdego dnia.

View this post on Instagram

Lecąc do polski miałem przyjemność podróżować w towarzystwie naszego mistrza i legendy TOMKA GOLLOBA. I muszę przyznać ze było to dla mnie ogromne emocjonalne doświadczenie z lekcja pokory w jednym.Przegadaliśmy polowe podróży o naszych karierach i oczywiście o samym wypadku. Czułem się zdewastowany wiedząc ze w żaden sposób nie mogłem pomoc osobie która podziwiałem dojrzewając na łódzkich balutach. Często jest tak ze trzeba zebrać pieniądze…. wykonać telefon…. załatwić coś przez znajomość albo po prostu porozmawiać. Żadna z tych rzeczy nic nie daje Tomkowi:( on potrzebuje poprostu cudu!!! 🙏🏼 Czemu to pisze … ponieważ wielu z nas włącznie ze mną nie zdawaliśmy sobie sprawy jakie ludzie maja durne problemy w życiu. Z czym musza się mierzyć każdego ranka jak otwierają oczy. Wydaje nam się ze bóle stawów…. mała pensja …. brak czegos w życiu to rzeczy które niszczą nasze samopoczucie każdego dnia i wielu z nas uważa ze świat się wali na głowę. A ja polecam wam wstać każdego dnia i DOCENIĆ to ze jesteście zdrowi i możecie chodzić i widzieć. DOCENCIE to co macie i kogo macie wokół siebie. A może dostrzeżecie w swojej sytuacji/życiu trochę pozytywów. Kiedyś zapytał mnie znajomy jak ci się udało dostać do NBA … miałeś szczęście.? A ja odpowiedziałem krótko…. poprostu ZAPIERDALAŁEM. Kiedy inni narzekali… patrzyli innym na ręce albo wynajdowali kolejna wymówkę to ja byłem skoncentrowany na moim działaniach i celu. 💪🏼👌🏼 dlatego taka moja mała sugestia dla was ludziska zróbcie to samo. To na tyle od Doktora Gortata. Codziennie modlę się o Tomka i trzymam za niego kciuki zróbcie proszę to samo. #polandFinnest #lot @flylot

A post shared by Marcin Gortat (@mgortat13) on

Artur
Redaktor, publicysta. Interesuje się biznesem, ekonomią oraz polityką. Stara się dotrzeć do zakulisowych działalności partii politycznych. Obserwuje rynki finansowe oraz wskaźniki makroekonomiczne. Napisz do autora: [email protected]