Europoseł ujawnia: głosowanie ws. ACTA 2 może zostać unieważnione

Głosowanie ws ACTA 2 będzie powtórzone?
Głosowanie ws ACTA 2 będzie powtórzone?

Dziesiątki milionów Europejczyków wyraża sprzeciw wobec tzw. ACTA 2. Ograniczenie wolności w Internecie to ostatnia rzecz, na jaką obywatele Starego Kontynentu pozwolą politykom, którzy w Brukseli decydują o naszym życiu. Choć dyrektywę już przyjęto, to głosowanie może zostać… powtórzone! Mówi o tym Karol Karski, europarlamentarzysta z ramienia PiS.

Masowe protesty odbywały się na wiele tygodni przed głosowaniem w Parlamencie Europejskim. Rzecz jasna nikt w Brukseli się nie zreflektował. Interesy lobbystów z medialnych koncernów są przecież znacznie ważniejsze, niż zdanie szarych obywateli.

Protesty przeciwko ACTA 2 odbyły się w największych miastach Niemiec i Polski. Wielu straciło nadzieję po tym, jak we wtorek Parlament Europejski przegłosował „dyrektywę ws. praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Koalicja Europejska upada? Koalicjantka wytyka publiczne kłamstwo

CZYTAJ TAKŻE:
Co za bezczelność! Tak europoseł PO skomentował swoje głosowanie za ACTA 2.0

Jednakże optymiści nie tracili nadziei. A tę nadzieję podtrzymał właśnie znany eurodeputowany z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Karol Karski na antenie TVP zapewnił, że jeszcze nie wszystko stracone. Jest zatem nadzieja, że wolny Internet da się uratować. Ale w jaki sposób mogłoby nam się to udać?

Otóż z wykorzystaniem możliwości, jakie daje jeszcze prawo unijne. Przedstawiciel partii rządzącej tłumaczy, że polska delegacja w Brukseli może zminimalizować szkody działań europosłów między innymi Platformy Obywatelskiej. Reasumpcja głosowania? To możliwe!

Głosowanie ws. ACTA 2 powtórzone?

Polityk PiS zapytany czy to prawda, że wielu posłów chce ponownego poddania pod głosowanie ustawy o prawach autorskich, odpowiedział twierdząco. Podkreślił ponadto, że nie wiadomo, czy do takiego głosowania dojdzie. Ale nie jest to wykluczone.

„W tym momencie można albo jeszcze próbować reasumpcji głosowania, które miało miejsce w Parlamencie Europejskim, lub po prostu wybrać właściwych przedstawicieli do Parlamentu Europejskiego, którzy po maju tego roku, już w nowej kadencji parlamentu, zmienią te przepisy i przywrócą wolność słowa w internecie” – powiedział Karol Karski.

Mogłoby się wydawać, że Bruksela w tej akurat sprawie już nie odpuści. Sięgnijmy jednak pamięcią kilka lat wstecz, gdy chciano narzucić nam uchodźców z Afryki i Bliskiego Wschodu dosłownie siłowo. Wówczas eksperci przewidywali, że Polska i tak zostanie zmuszona do wykonania woli unijnych dygnitarzy. Mimo wszystko udało się naszemu rządowi postawić na swoim. Czy tak będzie i tym razem? Oby!

  1. Mocne słowa Beaty Szydło o ACTA 2! Była premier zdradza, kto za tym stoi
  2. Jest nadzieja! Premier Morawiecki właśnie zabrał głos ws. ACTA 2
  3. Europoseł o antypolskim sojuszu! „Za ACTA 2.0 stoją Niemcy i Francja”