Chorwat zaatakował Piątka. Wtedy wkroczył Wojciech Szczęsny (WIDEO)

Mandżukić, Wojciech Szczęsny i Krzysztof Piątek
Mandżukić, Wojciech Szczęsny i Krzysztof Piątek

W ostatniej kolejce włoskiej Serie A starły się dwie wielkie drużyny. Juventus Turyn, którego bramki strzeże Wojciech Szczęsny, podejmował AC Milan, dla którego regularnie strzela Krzysztof Piątek. Nie inaczej było tym razem, bowiem nasz napastnik pokonał Szczęsnego precyzyjny, plasowanym strzałem.

Nie to jednak wzbudziło największe zainteresowanie mediów. Bo pod koniec spotkania, gdy Milan rozpaczliwie szukał wyrównania, doszło do spięcia. Po jednej stronie chorwacki gwiazdor – Mario Mandżukić, po drugiej – Krzysztof Piątek.

Napastnik reprezentacji Polski został zaatakowany przez przeciwnika po jednym z pojedynków. Mandżukić, o którym Tomasz Hajto powiedział kiedyś „typowy Jugol”, często szuka tego typu spięć z rywalami. Na szczęście Piątek nie dał się sprowokować.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Monachium szaleje! Niesamowity gol Roberta Lewandowskiego (WIDEO)

Krzysztof Piątek zaatakowany. Wojciech Szczęsny zareagował błyskawicznie

Ponadto bardzo dobrze zachował się Wojciech Szczęsny. Stanął bowiem w obronie rodaka, studząc emocje agresywnego kolegi z drużyny. Media we Włoszech zachwycają się odpowiedzialnym zachowaniem bramkarza Juventusu i reprezentacji Polski.

Nagranie z całego zajścia lotem błyskawicy obiegło internet nie tylko we Włoszech, ale na całym kontynencie. Bo zarówno Mandżukić, jak i Szczęsny i Piątek, to postacie wzbudzające bardzo duże zainteresowanie kibiców. Taka sytuacja z ich udziałem musiała zyskać rozgłos.

Oto wideo z całego zajścia:

Pierwszy sezon Piątka w Seria A jest niesamowity. Ma na swoim koncie już 21 bramek i, wraz z Fabio Quagliarellą, jest liderem w klasyfikacji strzelców. W tyle m.in. Cristiano Ronaldo (19) czy Arkadiusz Milik (16).

źródło: calcio.fanpage.it