Fatalne wieści dla ZNP. Rząd właśnie oficjalnie je przekazał

Strajk nauczycieli. Przewodniczący ZNP Sławomir Broniarz
Strajk nauczycieli. Przewodniczący ZNP Sławomir Broniarz

Żadna ze stron nie chce zaakceptować warunków oponentów, wobec czego strajk nauczycieli trwa i zapewne potrwa jeszcze długo. ZNP postawił rząd Zjednoczonej Prawicy pod ścianą, Sławomir Broniarz stawia niemalże ultimatum. Podwyżki o 30%, albo wojna będzie trwać.

Nie wygląda to dobrze. Warunki stawiane przez związkowców z ZNP strona rządowa uznała za zaporowe. Z kolei Sławomir Broniarz zarzuca PiS-owi brak dobrej woli. Media nakręcają wzajemną nagonkę, przeciwników strajku nazywa się trollami, nieprotestujących nauczycieli – zdrajcami i łamistrajkami. Ryszard Proksa z „Solidarności”, po podpisaniu porozumienia z rządem, stał się w wielu środowiskach wrogiem publicznym.

Polaryzacja nastrojów niestety postępuje. Media bliskie rządowi działania władz ZNP wprost nazywają szantażem. Coraz głośniej robi się również o powiązaniach Sławomira Broniarza z partiami opozycyjnymi. To wszystko nie sprzyja porozumieniu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Wiemy, ilu jest Ukraińców w Polsce. To oficjalne dane

Dziś rano poznaliśmy stanowisko rządu wobec paraliżu oświaty. Minister Anna Zalewska uspokaja rodziców i osoby przeciwne takiej formie strajku. Okazuje się bowiem, że „szantaż” stosowany przez część związkowców, okaże się nieskuteczny.

ZOBACZ:
Ten nauczyciel oświadczył, że nie strajkuje. Nagle dostał taką wiadomość

Strajk nauczycieli ZNP. Złe wieści dla związkowców

Sławomir Broniarz i spółka już od kilku tygodni sugerowali, że przecież wkrótce egzaminy. I lepiej żeby rząd spełnił żądania ZNP, bo chyba nie chcielibyśmy, żeby młodzież pisała je w atmosferze politycznego sporu i wszechobecnego chaosu. Na tak stawiane warunki PiS odpowiada wyciągając asa z rękawa.

– W tym momencie kilka tysięcy osób zgłosiło się już do pomocy przy przeprowadzaniu egzaminów gimnazjalnych – poinformowała rano minister edukacji narodowej Anna Zalewska. „Szantaż ZNP się nie powiedzie?” – pyta życzeniowo sprzyjający rządowi portal niezalezna.pl

ZOBACZ:
Korwin uciszył wszystkich. Jednym zdaniem podsumował strajk nauczycieli

Dla ZNP nie są to – w kontekście strajku – dobre wieści. Okazuje się bowiem, że wcale nie jest tak, że strajk nauczycieli popierają wszyscy lub prawie wszyscy przedstawiciele oświaty. Jak widać, są i tacy, dla których zawód ten ma również charakter misyjny. I wyrażają chęć pomocy przy egzaminach, gdy ich koledzy i koleżanki po fachu przypuszczają istną eskalację żądań.