Bez ogródek. Paweł Kukiz powiedział, kim jest Sławomir Broniarz

0
Paweł Kukiz i Sławomir Broniarz
Paweł Kukiz i Sławomir Broniarz

Choć jeszcze niedawno strajk nauczycieli cieszył się poparciem znacznej większości sceny politycznej, to jego lider skutecznie zniechęcił jej część. Sławomir Broniarz zarządzający ZNP ewidentnie się zagalopował. Paweł Kukiz bez ogródek ocenił teraz jego działania.

Zbyt wiele wpadek zaliczyli w ostatnim czasie organizatorzy strajku nauczycieli. Szczególnie przewodniczący ZNP może czuć się winny spadającego poparcia społecznego dla tej inicjatywy. Gdy zaczynają pojawiać się konotacje polityczne, zaczynają pojawiać się również wątpliwości.

Do kontrowersji wokół oświatowego buntu odnieśli się już m.in. Wojciech Cejrowski, dr Krzysztof Mazur z UJ, a nawet była nauczycielka, która wprost powiedziała, z czego wynika patologia systemu, która doprowadziła do tak patowej sytuacji.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Fanatycy opozycji przerwali egzamin gimnazjalny! (WIDEO)

Teraz głos zabrał lider ruchu Kukiz 15. Mało kto potrafi mówić tak bezpośrednio. Paweł Kukiz odniósł się nie tyle do postulatów nauczycieli, co do terminu i formy strajku. Tradycyjnie oberwał przewodniczący ZNP Sławomir Broniarz.

ZOBACZ:
Oto 5 najbardziej szokujących faktów o strajku nauczycieli (LISTA)

Paweł Kukiz powiedział, kim jest Sławomir Broniarz

„Strajk w czasie egzaminów to kontrowersyjna sprawa. Makabra, bo ten, przepraszam, pan Broniarz – traktuję go jako podmiot polityczny, a nie szefa związku, stąd „ten” – wciągnie ich na skraj przepaści” – powiedział w RMF FM Paweł Kukiz, lider ruchu Kukiz‘15.

„Moja żona strajkuje, z tym że jako nauczyciel, a nie członek związku. Jako obywatel, który zarabia śmieszne pieniądze w relacji do wkładanej w to pracy” – stwierdził Kukiz.

„Ja mam świadomość, że nauczyciele pieniędzy nie dostaną, a jeśli dostaną to jakieś grosze. (…) z całą pewnością tych pieniędzy nie ma. Skąd mają wziąć?” – pytał, po czym przeszedł do krytyki powszechnych programów społecznych.

ZOBACZ:
Ten nauczyciel oświadczył, że nie strajkuje. Nagle dostał taką wiadomość

„Doprowadzili do takiej sytuacji, że wybiórczo dystrybuują pieniądze różnym grupom społecznym, które traktują jako elektorat. Liczą, czy opłaca im się dać te pieniądze, czy nie” – krytykował również rząd Paweł Kukiz.

„Żona nie będzie zadowolona, ale nie ma mojej zgody na wykorzystywanie dzieci w tej całej grze. Strajk w czasie egzaminów to kontrowersyjna sprawa. Makabra, bo ten, przepraszam, pan Broniarz – traktuję go jako podmiot polityczny, a nie szefa związku, stąd „ten” – wciągnie ich na skraj przepaści. Z drugiej strony mamy pana Proksę, który jest przybocznym partii władzy. Odnoszę wrażenie, że pan Proksa o jedynkę z list PiS, a pan Broniarz walczy o jedynkę „SPOKO”, czy jak to się nazywa [klub PO-KO — red.]” – skwitował Kukiz.

OTOPRESS
Ten materiał to wynik pracy zespołowej. Lista autorów portalu: tutaj Znalazłeś/aś w naszym materiale błąd lub niedopatrzenie? Napisz do nas: [email protected]