Jak to możliwe?! Ogromna kwota na koncie ZNP po 24 godzinach zbiórki

Zbiórka ZNP udana, strajk nauczycieli będzie trwał
Zbiórka ZNP udana, strajk nauczycieli będzie trwał

Jak informowaliśmy wczoraj, ZNP zorganizował zbiórkę na „fundusz strajkowy”. Strajk nauczycieli ma dzięki wpłatom trwać jeszcze dłużej. Jak się okazuje już po 24 godzinach, zbiórka bez wątpienia będzie bardzo udana. Ile pieniędzy zebrało ZNP?

Nie wiadomo, skąd ta prawidłowość, ale niemal każdy inicjator akcji wymierzonych w rząd PiS, prędzej czy później prosi o wpłaty. Tym razem robi to ZNP, na którego czele stoi Sławomir Broniarz. I to w obliczu powracającej afery ze zbiórką „na nowe seicento dla Sebastiana K.”, który brał udział w kolizji z kolumną premier Szydło. Wówczas pieniądze darczyńców nie zostały przeznaczone na deklarowany cel.

Zaledwie wczoraj rano Związek Nauczycielstwa Polskiego poprosił o wpłaty. Reakcja internautów i antyrządowych mediów była natychmiastowa. Okazuje się, że wpłaty „na złość władzy” uzyskać jest najłatwiej.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Te słowa naprawdę padły. Broniarz postawił rządowi warunek!

Ile pieniędzy zebrało ZNP?

Najprawdopodobniej żaden z wpłacających nie zwrócił uwagi na fakt, iż ZNP właśnie na takie inicjatywy jak ta trwająca, ma własny budżet. Nie tylko ze składek. Związek posiada przecież ogromny majątek, w tym mnóstwo nieruchomości w stolicy. Ponadto sam cel ogłoszonej właśnie zbiórki budzi wątpliwości.

ZOBACZ:
Koszmarna wpadka Tomasza Lisa! Kiedy usunie to z sieci?

Bo ZNP przekazuje, że „pieniądze zostaną przekazane najbardziej potrzebującym!”. Czyli komu? I czy zostaniemy o tym poinformowani? Najpewniej zagospodarowanie zebranych środków pozostanie głównie w gestii szefa związku. Co zrobi z nimi Sławomir Broniarz? To wie prawdopodobnie tylko on.

ZOBACZ:
Oto 5 najbardziej szokujących faktów o strajku nauczycieli (LISTA)

Ale ile pieniędzy zebrało ZNP? Jaka suma wpłynęła w związku ze strajkiem nauczycieli na konto związku? Otóż jest to kwota ponad 1,2 mln złotych! Tak, w ciągu zaledwie pierwszej doby. Przelewy wysyłali m.in. posłowie opozycji. Kwotę ujawniła dziś na Twitterze Justyna Suchecka z „Gazety Wyborczej”.

źródło: twitter