Broniarz wrzucił to na Twittera. Burza w komentarzach

Fot. Wikimedia/Platforma Obywatelska RP

Sławomir Broniarz, przewodniczący ZNP, opublikował wpis na Twitterze. To, co napisał sprawiło, iż w komentarzach wybuchła prawdziwa burza.

Strajk nauczycieli rozpoczął się 8 kwietnia. Rząd nie porozumiał się bowiem z ZNP i FZZ. Porozumienie z polskimi władzami podpisali jedynie przedstawiciele oświatowej Solidarności. Sławomir Broniarz, szef ZNP, podczas czwartkowej konferencji prasowej ogłosił, iż związkowcy nadal chcą rozmawiać z rządem. Dodał jednak, że oczekują nowych propozycji ws. podwyżek dla protestujących nauczycieli.

– ZNP wystąpił z listem do pani premier (Beaty Szydło – przyp. red.), wyrażając gotowość do spotkania, a jednocześnie prosząc w piśmie o to, żeby pani premier chciała przestawiać nowe propozycje dla środowiska nauczycielskiego, bowiem tylko w takim przypadku to spotkanie ma jakikolwiek sens – powiedział podczas czwartkowej konferencji prasowej Sławomir Broniarz.

Sławomir Broniarz wrzucił wpis na Twittera. W sieci burza

Broniarz postanowił dodatkowo podgrzać emocje wrzucając wpis na Twittera. Szef ZNP regularnie publikuje tam wpisy podsumowujące strajk nauczycieli. Tym razem zamieścił jednak wpis, w którym złożył podziękowania wszystkim tym, którzy wspierają protestujących belfrów. Przewodniczący centrali związkowej użył jednak słowa, które nie wszystkim przypadło do gustu.

CZYTAJ TAKŻE:
Koszmarna wpadka Tomasza Lisa! Kiedy usunie to z sieci?

– Dziękuję WSZYSTKIM, którzy udzielają wsparcia naszemu strajkowi. Masowe wiece poparcia to nowa energia dla nas – napisał Broniarz.

To właśnie słowo „masowe” nie przypadło do gustu części internautom. Spora grupa z nich przyznaje bowiem, że strajku nauczycieli nie popiera, więc w takim przypadku trudno mówić o masowości. Świadczą o tym zresztą komentarze, które publikują protestujący.

CZYTAJ TAKŻE:
Mord w warszawskim kościele. Wiadomo, kim był zabity mężczyzna

– Z perspektywy nauczycieli, pan nie udziela wsparcia strajkowi, tylko mu szkodzi. Nieświadomie lub świadomie, nie wiem co gorsze – napisał dziennikarz Marcin Dobski.

– Zniszczyłeś szacunek do nauczyciela. Powagę zawodu i estymę. Siedziałeś cicho za PO i nagle strajk mimo podwyżek. Bo chodzi tylko o zadymę – stwierdził Wiktor Kos.

– Gdzie odbyły się takie masowe wiece? – pyta Zuzanna Dąbrowska.

– A ja udzielam wsparcia uczniom. O tych osobach, które pracują jako nauczyciele i olali egzaminy, po prostu nie powiem nic, bo to nie będą ciepłe słowa – stwierdził pan Rafał.