Strajk robi się niebezpieczny. Wpływowy człowiek właśnie dał sygnał

Strajk nauczycieli, Sławomir Broniarz i Adam Bodnar mówią o szokuStrajk nauczycieli, Sławomir Broniarz i Adam Bodnar mówią o szokującym planiejącym planie
Strajk nauczycieli, Sławomir Broniarz i Adam Bodnar mówią o szokującym planie

Strajk nauczycieli. Sytuacja robi się coraz poważniejsza. Strajkujący z ZNP i Forum Związków Zawodowych nie mogą pogodzić się z faktem, że rząd wytrącił im z rąk „potężny oręż”. Sławomir Broniarz i jego ludzie najprawdopodobniej sięgną zatem po najbardziej radykalne metody.

Wszyscy bacznie obserwujemy od kilku tygodni poczynania ZNP i FZZ. O ile jeszcze jakiś czas temu mogliśmy mieć złudzenia, że dobro dzieci dla kogokolwiek ma tutaj znaczenie, to dziś mamy przekonanie graniczące z pewnością, że tak nie jest.

Okazuje się bowiem, że ZNP wcale nie uznaje brania dzieci za zakładników za coś nieprzyzwoitego. Bo gdy wydawało się, że młodzież gimnazjalna może odetchnąć z ulgą po egzaminach, Sławomir Broniarz i jego ludzie wpadli na skandaliczny pomysł. W dodatku właśnie poparł ich w nim Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Broniarz pochwalił się wynikami zbiórki. Niewiarygodna kwota po 3 dniach!

Kilka dni temu pisaliśmy, że ZNP nie ma już czym szantażować rządu. Większość egzaminów przebiegła pomyślnie, a kolejne najprawdopodobniej również uda się przeprowadzić. Niestety, strajk nauczycieli najwyraźniej w żadnym stopniu nie wybuchł w celu poprawienia komfortu uczniów. Bo sfrustrowani oświatowi buntownicy chcą… unieważnić ostatnie egzaminy. Co na to dzieci, które i tak najadły się już stresu?

Strajk nauczycieli robi się niebezpieczny. RPO… wspiera szokujący pomysł

Jak wiemy, strajk nauczycieli zbiegł się w czasie z egzaminami gimnazjalnymi. Te, dzięki dużemu wsparciu osób z kwalifikacjami pedagogicznymi, udało się przeprowadzić. Przewodniczący ZNP sugerował, że wyniki egzaminów będzie można zaskarżać. Dziś do zapowiedzi Broniarza odniósł się Rzecznik Praw Obywatelskich.

„Jeżeli ktoś się pojawi i będzie to kwestionować, to ma dobre argumenty, żeby pójść do okręgowych komisji i podważać ten egzamin” – mówi RPO Adam Bodnar. Jego stanowisko opozycja niestety uważa za argument niepodważalny. Dlatego jeśli Bodnar da związkowcom zielone światło, to uczniów może czekać prawdziwy dramat, a oświatę jeszcze większy paraliż…

W ubiegłym tygodniu minister edukacji narodowej Anna Zalewska podpisała nowelizacje rozporządzeń w sprawie organizacji egzaminów zewnętrznych. Chodziło o egzamin gimnazjalny, ósmoklasisty i matury. Zgodnie z nim w skład komisji egzaminacyjnych i nadzorujących przebieg egzaminów w szkołach wejść mogą nauczyciele z innych szkół. Ponadto takie prawo ma także każda osoba mająca kwalifikacje pedagogiczne. Według Ministerstwa Edukacji Narodowej to odpowiedź na prośby dyrektorów szkół.

Jak zaznaczamy wyżej, z pomocą przyszły osoby posiadający przygotowanie pedagogiczne, m.in. katecheci i emerytowani nauczyciele. Nie spodobało się to związkowcom organizującym strajk, a Sławomir Broniarz zdaje się spełniać groźby o możliwości zaskarżania wyników egzaminów. Z pomocą RPO będzie mu dużo łatwiej.

źródło: niezalezna.pl