Wstrząsające zdjęcie sprzed płonącej katedry. Na pierwszym planie: Macron

Macron przed Notre Dame
Macron przed Notre Dame

Poniedziałkowy pożar Notre Dame wstrząsnął światem. Katedra była nie tylko symbolem chrześcijańskich korzeni Europy, ale i kultury Starego Kontynentu. Niestety, ogień strawił ogromną część średniowiecznej budowli. Sieć obiega właśnie szokująca fotografia sprzed płonącej katedry. Na pierwszym planie: prezydent Francji Emmanuel Macron.

Strażacy z trudem opanowali pożar katedry Notre Dame w stolicy Francji Paryżu. Ogień, który pojawił się w poniedziałek przed godziną 19 polskiego czasu, było widać z daleka.

Runęła iglica kościoła, po chwili także dach nawy poprzecznej. Paryska prokuratura błyskawicznie wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania zniszczenia Notre Dame. Z ustaleń wynika, że nie doszło do podpalenia.

Natomiast – co może szczególnie szokować – środowiska skrajnie lewicowe, opowiadające się za laicyzacją Europy, świętują upadek Notre Dame. Dla niektórych pożar ten nie jest tragedią dla naszej cywilizacji, a symbolem tego, że Europa „idzie z duchem czasu”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: To może być przełom ws. strajku nauczycieli! Zapadła decyzja

Przyznała to m.in. Katarzyna Lubnauer z Koalicji Europejskiej. Ponadto z tragedii dosłownie kpił Jaś Kapela – publicysta lewicowej „Krytyki Politycznej” i działacz partii Wiosna Roberta Biedronia. To obrazuje, jak ogromna ideologiczna przepaść dzieli polskich konserwatystów i skrajną lewicę.

Wraz z informacjami o tym, że w Notre Dame wybuchł pożar, docierały do nas znamienne zdjęcia. Między innymi to, na którym panowie o „egzotycznych rysach” uśmiechnięci oddalają się od płonącej katedry.

Znamienne.

Posted by Marcin Palion on Monday, 15 April 2019

Ale to nie koniec. Obiektywy fotoreporterów uchwyciły również prezydenta Francji Emmanuela Macrona, który zjawił się w miejscu pożaru. Jego mina nie wskazuje na rozpacz, a wręcz przeciwnie:

źródło: Twitter