Ważny polityk ujawnia: „Tusk był przerażony!”

Fot. Wikimedia/EPP

Donald Tusk wystąpił 3 maja na Uniwersytecie Warszawskim. Na miejscu wygłosił mocne przemówienie. Podczas wydarzenia szefowi Rady Europejskiej nie było jednak do śmiechu. Ujawnił to jeden z ważnych polityków, który także brał udział w imprezie.

„Chciałbym od razu przeciąć wszelkie spekulacje – rację mają ci, którzy mówią, że jako szef Rady Europejskiej nie powinienem angażować się w kampanię polityczną na rzecz jakiejś wybranej partii politycznej, gdyż nie jest to rolą mojego urzędu” – mówił Donald Tusk.

„Ale jest moim prawem i obowiązkiem jako przewodniczącego Rady Europejskiej wspierać Europejczyków w każdym kraju UE, wszystkich tych, którzy uparli się, czasami wbrew trudnym okolicznościom, aby ludzi łączyć, a nie dzielić, żeby łączyć dla swojej ojczyzny i dla Europy – za to wam bardzo dziękuję” – kontynuował.

Wystąpienie Donalda Tuska odbiło się szerokim echem w całej Polsce. Szczególnie oburzeni byli przedstawiciele PiS oraz całej prawej strony. Ich zdaniem Tusk specjalnie przybył do Polski, aby wesprzeć Koalicję Europejską przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Znacznie większe emocje wywołało jednak wystąpienie Leszka Jażdżewskiego, który przemawiał przed Tuskiem.

Ważny polityk ujawnia: Donald Tusk był przerażony

Zaskakujące informacje ws. Donalda Tuska ujawnia serwis „Wirtualna Polska”. Dziennikarze przypomnieli wspomniane przemówienie, które wygłosił Leszek Jażdżewski i postanowili dowiedzieć się, jak odebrał je Donald Tusk. Wypowiedzi dla wp.pl udzielił jeden z ważnych polityków, który również zasiadł tego dnia na auli Uniwersytetu Warszawskiego.

Okazuje się, że Tusk słysząc słowa Jażdżewskiego wcale nie był w dobrym nastroju. „Tyle że – jak dowiaduje się WP od znajomych byłego premiera z Koalicji Europejskiej – Tusk miał być mocno zaskoczony, wręcz „zażenowany” kontrowersyjnym wystąpieniem Leszka Jażdżewskiego. – Ja na jego twarzy widziałem przerażenie – opowiada jeden z ważnych polityków siedzących na sali Auditorium Maximum” – czytamy na wp.pl.

ZOBACZ:
Swoim przemówieniem wywołał rewolucję. Teraz przerwał milczenie

„Osobiście go lubię, to sympatyczny i inteligentny facet (Jażdżewski – przyp. red.). Tusk też go chyba lubi. Ale kompletnie mu rozwalił wystąpienie. Tusk o wspólnocie, ten o naparzance i świniach. Ręce się pociły podczas wystąpienia Jażdżewskiego” – powiedział jeden z polityków Koalicji Europejskiej.