Polska nie pojedzie na Eurowizję? Tulia może się wycofać!


Eurowizja to impreza muzyczna, która na terenie całej Europy budzi spore emocje. W tym roku naszym reprezentantem będzie zespół Tulia, który jednak może wycofać się z głośnego wydarzenia!

Tegoroczna Eurowizja odbędzie się w Izraelu. Ma to związek z faktem, iż ubiegłoroczną edycję wydarzenia wygrała piosenkarka właśnie z tego kraju. Podczas wspomnianego konkursu Netta odśpiewała energetyczny utwór pt. „Toy” (zabawka), który był nawiązaniem do feministycznego ruchu „MeToo”, wyrażającego protest przeciwko seksualnemu wykorzystywaniu kobiet.

„Następnym razem w Jerozolimie! Jestem taka szczęśliwa. Dziękuję za akceptację różnic między nami. Dziękuję za uczczenie różnorodności” – wykrzyczała wokalistka po ogłoszeniu wyników.

Netta zwyciężyła, pomimo tego, iż po ocenach jurorów plasowała się dopiero na trzeciej pozycji (wyprzedzali ją artyści reprezentujący Austrię i Szwecję). Triumf zapewniły jej głosy widzów. Dzięki nim na jej koncie zapisano łącznie 529 punktów.

Triumf Netty, zgodnie z obowiązującym zwyczajem, zapewnił organizację kolejnego finału Eurowizji państwu, z którego pochodzi zwyciężczyni. Oznacza to, iż ten odbędzie się w Izraelu. Nasz kraj, Polskę, reprezentować będzie tam zespół Tulia.

Eurowizja 2019 bez udziału Polski? Tulia może się wycofać

Najnowsze informacje wskazują bowiem na to, że tegoroczna Eurowizja może odbyć się bez udziału Polski. Zespół Tulia został poproszony, aby wycofał się z wydarzenia.

To członkiń grupy muzycznej wystosowano bowiem apel. Jego autorami są przedstawiciele „Le Monde diplomatique”, czyli miesięcznika wydawanego w kilkudziesięciu krajach. Osoby zrzeszone wokół jego polskiej edycji chcą, aby zespół Tulia wycofał się z Eurowizji. „Chcielibyśmy, żebyście przemyślały Wasz udział w tegorocznym konkursie Eurowizji i wycofały się z niego przez szacunek dla palestyńskiego wezwania do kulturalnego bojkotu Izraela” – czytamy.

ZOBACZ:
Edyta Górniak na celowniku. Ochrona postawiona w stan gotowości!

„W odpowiedzi na to wezwanie w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy występy w Izraelu odwołały Lorde i Lana Del Rey. Odmowę przyjęcia izraelskiej nagrody oraz jakichkolwiek publicznych wystąpień w obecności przedstawicieli izraelskiego państwa ogłosiła pochodząca z Jerozolimy Natalie Portman. Orędownikami kulturalnego bojkotu Izraela są od dawna Roger Waters, Brian Eno, Naomi Klein, Ken Loach, Arundhati Roy oraz zespoły Massive Attack i Young Fathers” – piszą.

„Jako artystki łączące różne style, poszukujące nowych ścieżek dla łączenia tradycji i nowoczesności, jesteście głosem kultury i wrażliwości, oraz waszych fanów. Miejcie świadomość, że udział w tej imprezie oznacza symboliczne wsparcie dla reżimu apartheidu oraz brutalnej militarnej okupacji – już ponad pół wieku łamiącej notorycznie prawa palestyńskich kobiet, dzieci i mężczyzn” – apelują do zespołu Tulia. Całość TUTAJ.

Czy Eurowizja odbędzie się więc bez polskiego reprezentanta? Nam osobiście trudno to sobie wyobrazić. Podobnie myślą zapewne przedstawicielki zespołu, które raczej nie przychylą się do powyższej odezwy.