Tomasz Sekielski szczery, jak nigdy. „To przeorało moją psychikę”

Fot. YouTube/Superstacja

Tomasz Sekielski, autor filmu „Tylko nie mów nikomu” traktującego o problemie pedofilii w Kościele Katolickim, udzielił wywiadu „Faktowi”. Podczas rozmowy niezwykle szczerze odpowiadał na zadanie mu pytania.

Tomasz Sekielski, autor filmu „Tylko nie mów nikomu”, stał się prawdziwym bohaterem ostatnich dni. Jego dokument bije rekordy popularności w serwisie YouTube i na dzień dzisiejszy ma kilkanaście milionów wyświetleń. To imponujący wynik, ponieważ dotąd żaden polski film, nie będący hitem kinowym, nie miał takiej oglądalność, w tak krótkim czasie.

Sam zainteresowany bardzo często udziela wywiadów, gdzie opowiada o całym procesie powstania „Tylko nie mów nikomu”. Tomasz Sekielski przyznaje, że włożył w ten obraz wiele pracy, ale i nerwów. Niemniej, cały czas uważa, że jego dokument był niezwykle potrzebny, aby wywołać dyskusję o problemie pedofilii, który trawi polski Kościół Katolicki.

Niedawno Sekielski udzielił wywiadu „Faktowi”. Podczas rozmowy niezwykle szczerze odpowiadał na wszystkie pytanie. Kilka jego wypowiedzi świadczy o tym, że naprawdę mocno przeżył całe przedsięwzięcie.

Tomasz Sekielski szczery, jak nigdy. Mówi o przeoranej psychice

Podczas rozmowy z „Faktem” Sekielski przyznał, że jest w szoku, iż film „Tylko nie mów nikomu” zanotował tyle wyświetleń w serwisie YouTube.

„To absolutny szok, że tak wiele razy wyświetlono nasz film. Liczyłem na to, że zbierzemy kilkumilionową publiczność, ale to, że odsłon jest tak wiele w tak krótkim czasie, całkowicie mnie zaskoczyło. Jestem z tego powodu bardzo zadowolony. Od początku zależało nam na tym, żeby nasz film dotarł do jak największej publiki” – oświadczył.

Tomasz Sekielski dodał jednocześnie, że kręcąc film towarzyszył mu „ogromny ból”. Dziennikarz przyznaje, że wszystko to, co przeżył do dziś pozostało w jego głowie. Mowa oczywiście o straszliwych historiach, które opowiedziały mu ofiary księży pedofilów.

CZYTAJ TAKŻE:
Rząd ma nowy pomysł na nauczycieli. Broniarz mówi o represjach

„Wielogodzinne rozmowy, spotkania i słuchanie o ludzkiej tragedii, o strasznych wydarzeniach z dzieciństwa, które później kładą się cieniem na całe życie. Wszystko to nie było dla mnie łatwe. Dla ofiar oczywiście nieporównywalnie trudniejsze – bo one opowiadały o najintymniejszych szczegółach. Odchorowałem ten film. To przeorało moją psychikę” – powiedział wprost Tomasz Sekielski.

Cały wywiad W TYM MIEJSCU.