Doda rozpętała burzę. Wypowiedziała się o pedofilii w kościele

Doda

Trudno wskazać bardziej kontrowersyjną postać w polskim show-biznesie, niż popularna Doda. Dorota Rabczewska szokuje od lat, jednakże na tematy polityczno-społeczne, a już tym bardziej religijne, wypowiada się rzadko. Nic więc dziwnego, że jej wypowiedź z dzisiaj cytują największe media.

35-letnia gwiazda nie przebiera w słowach. Bardzo odważnie mówi to, co myśli. Stąd też szokuje wiele osób, dla których tak bezpośrednie wyrażanie swojego zdania jest nie do pojęcia. Rabczewska tym razem skomentowała nagonkę na Kościół Katolicki w kraju.

Od premiery hitowego już filmu „Tylko nie mów nikomu” braci Sekielskich minął już prawie tydzień. Blisko 20 milionów odsłon w tak krótkim czasie to absolutny rekord w naszym kraju. Nic więc dziwnego, że na temat niezwykle popularnej produkcji głos zabierają niemalże wszystkie osoby publiczne.

ZOBACZ:
OTOPRESS TV: Komentujemy "Tylko nie mów nikomu" Sekielskiego

Tak też zrobiła Doda, która została zapytana przez reportera portalu przeAmbitni.pl o zdanie na temat filmu Tomasza i Marka Sekielskich „Tylko nie mów nikomu”. Gwiazda jak zwykle nie przebierała w środkach i wyraziła niezbyt popularną w środowisku show-biznesu tezę.

Stwierdziła bowiem, że jej zdaniem nagonka na duchownych po premierze filmu jest przesadzona. Dowiadujemy się, co Doda sądzi o bezpośrednim kojarzeniu księży z upodobaniami pedofilskimi. Taka wypowiedź nie może spodobać się w środowisku.

Doda o „Tylko nie mów nikomu”

– Uważam, że bardzo dobrze, że ten film powstał. Niestety obawiam się, że jest taka wrzawa. Z pozoru odbiór pozytywny na zasadzie, że „ojej” zmienimy coś. Ale obawiam się, że to tylko jest kwestia przedwyborczych chęci, boje się, że nic z tym jednak się nie stanie – powiedziała Doda o filmie „Tylko nie mów nikomu”.

ZOBACZ:
Cleo zabrała głos ws. swoich zarobków. Zaskakujące wyznanie

– Mój mąż jest bardzo religijną osobą. On chodzi co niedzielę do kościoła i wydawać by się mogło, że osoby religijne będą cały czas odrzucać ten temat i trzymać się strony Kościoła, a wcale tak nie jest. Ktoś kto ma poukładane w głowie, ma empatię, kocha ludzi to odbierze ten film tak jak odbierze – kontynuowała Rabczewska.

– Natomiast dziwi mnie jedna rzecz. Zawsze zastanawiam się, co by tu zrobić, by było lepiej. Wydaje mi się, że żadna kara, bardziej sroga za pedofilię tego nie zmieni, bo kara za morderstwo jest maksymalna i tak te morderstwa się dzieją więc ktoś kto podejmuje takie działania zdaje sobie sprawę z konsekwencji, więc te zaostrzenia nic nie dadzą – uważa Doda.

Wokalistka stwierdziła również, że „to nie księża są pedofilami, ale pedofile stają się księżmi” i że jej zdaniem pewną receptą mogłaby być bardziej rygorystyczna selekcja kandydatów na duchownych.