Co na to Julia Wieniawa? Wstrząsające zarzuty wobec Barona!

Julia Wieniawa i Baron
Julia Wieniawa i Baron

Scena show-biznesowa zatrzęsła się, gdy Julia Wieniawa nagle rozstała się z Antkiem Królikowskim. Jeszcze większe zaskoczenie wzbudziło jednak błyskawiczne nawiązanie relacji z jeszcze starszym, bo 35-letnim partnerem. Tym okazał się Aleksander Milwiw – Baron.

Wieniawa może pochwalić się jedną z bardziej imponujących karier ostatnich lat. Zaledwie w 2012 roku pojawiła się w obsadzie serialu „Rodzinka.pl”. Wcieliła się tam w drugoplanową rolę Pauli, dziewczyny Kuby Boskiego. Szybko została zauważona, zaangażowana w wiele innych produkcji i projektów, dziś jest już gwiazdą absolutną.

Bo oprócz aktorstwa, Julia Wieniawa stawia także na śpiewanie. Ponadto już 24 maja, wraz z Michałem Szpakiem, poprowadzi prestiżowy SuperHit Festiwal Polsatu. Z kolei w social mediach jest jedną z najbardziej rozchwytywanych influencerek.

ZOBACZ:
Julia Wieniawa zalała się łzami. To stało się przed jej domem

W obliczu jej blasku wiele zyskał także Baron, który rzecz jasna był znany dużo wcześniej, ale media nie opisywały jego poczynań tak często, jak robią to dziś. Ogółem Wieniawa i Milwiw-Baron są jedną z najpopularniejszych celebryckich par w naszym kraju.

W oczach wielu fanów tworzą związek idealny. Często widzimy ich razem na mieście, przeróżnych eventach czy właśnie w mediach społecznościowych. Jednakże w ostatnich dniach pojawiły się mrożące krew w żyłach pogłoski. Dotyczyły one tego, jak Baron zachowuje się wobec ukochanego czworonoga Julii.

Julia Wieniawa i Baron: wszystko w porządku?

Bowiem Julia Wieniawa, jak zapewne większość osób interesujących się branżą rozrywkową wie, posiada przeuroczego pieska. Często jest z nim fotografowana przez wszechobecnych paparazzi. Ponadto na Instagramie i w innych serwisach celebrytka bardzo chętnie się nim chwali. Czy partner Julki nie pała do czworonoga tak wielką sympatią, jak ona sama?

ZOBACZ:
14-letnia Roksana Węgiel znów szokuje. To zdjęcie to przesada?

O co chodzi? Otóż nowego partnera Julii Wieniawy wychodzącego z psem ze spa dla czworonogów przyłapali paparazzi. W internecie pojawiły się zdjęcia, które wywołały ogromne poruszenie wśród fanów wieloletniej gwiazdy „Rodzinki.pl”. W mediach społecznościowych wylało się wiele komentarzy krytykujących to, co zrobił Baron.

Muzykowi dostało się przede wszystkim za to, w jaki sposób obchodzi się z psem. Na zdjęciach fotoreporterzy uchwycili, jak muzyk niesie Gucia, trzymając go w powietrzu za szelki. Niektórzy zaczęli nawet zarzucać Baronowi, że znęca się nad zwierzęciem.

„Jak on trzyma tego psa… Mógł go udusić albo uszkodzić tchawicę”, „Jestem zaskoczona, że dajesz ludziom targać swojego psa i nosić go jak zabawkę za szelki, rozmawiając sobie przez telefon”, „Nie bierz psa, jak go traktujesz jak worek ziemniaków”, „Masakra, jak on trzyma psa”, „Biedny pies”, „Twój nowy chłopiec znęca się nad twoim psem. Słabo”, „Jeszcze tylko naucz się z psami obchodzić, bo ewidentnie ci to nie wychodzi, i będzie idealnie”, „Hipokryta, InstaStory ze zwierzakami, a w realu znęca się nad psem dziewczyny”, „Pomagasz zwierzętom, to jeszcze może naucz się, jak powinno się brać psa na ręce – bo na pewno nie ciągnąc za szelki do góry, tak jak widać na zdjęciach” – komentują internauci.

Piesek i Julia Wieniawa
Piesek i Julia Wieniawa

Co na to Julia Wieniawa?

Nic złego się nie stało. Gucio ma szelki, aby łatwo i bezboleśnie można było go podnieść w razie potrzeby. Alek akurat rozmawiał przez telefon i tylko na chwile go podniósł, bo podbiegł inny pies, po czym od razu go odstawił. Trwało to kilka sekund, a paparazzi specjalnie narąbali mnóstwo zdjęć, żeby powstał hejt. Naprawdę nie wiecie, jak przykro mi to wszystko czytać. Kocham zwierzęta, a Alek to już w ogóle” – skomentowała właścicielka Gucia.

źródło: rmfmaxxx.pl